Reklama

W "świecących" rolkach o 2.00 w nocy po ulicach Poznania

fot. Mirek
fot. Mirek

Nasz czytelnik natknął się w nocy z wtorku na środę na ulicy Przepadek na nietypowego uczestnika ruchu. Rolkarz w "świecących" rolkach uniknął zderzenia z autem dzięki refleksowi kierowcy.

- Jak się ma świecące rolki to trzeba jeździć nocą i najlepiej po ulicy... przecież nikt inny z niej nie korzysta. Poznań - napisał do nas Mirek. Nasz czytelnik wracał właśnie z pracy do domu i już myślał o tym, że za chwilę spokojnie położy się do łóżka, gdy nagle na ulicy pojawił się "świecący rolkarz". Ostatecznie do wypadku nie doszło, ale apelujemy o rozsądek do osób, które lubią uprawiać tak "ekstremalny" sport narażając przy tym nie tylko siebie, ale też innych uczestników ruchu.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu to spokój, morze i komfort. Idealne miejsce na regenerację i odpoczynek. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA