Reklama

Najbardziej zadłużona posłanka: jest winna ponad 18 milionów złotych

Posłanka Arciszewska-Mielewczyk w towarzystwie Jarosława Kaczyńskiego fot. PAP/Adam Warżawa
Posłanka Arciszewska-Mielewczyk w towarzystwie Jarosława Kaczyńskiego fot. PAP/Adam Warżawa

Z gigantycznym zadłużeniem musi zmagać się Dorota Arciszewska-Mielewczyk, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Parlamentarzyści co roku zobowiązani są składać oświadczenia majątkowe. Uwagę przykuwa szczególnie dokument wypełniony przez reprezentantkę PiS. Portal money.pl wyliczył sumę jej zobowiązań na 18 mln 554 tys. 53 zł i 15 groszy.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu to spokój, morze i komfort. Idealne miejsce na regenerację i odpoczynek. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA

Skąd ta kwota? Arciszewska-Danielewicz winna jest m.in. 5,3 mln zł firmie SKOK Stefczyka, 2,55 mln zł Izbie Celnej w Toruniu, ma także do spłacenia spore kredyty w dolarach amerykańskich i jenach japońskich. Do tego dochodzą długi wobec ZUS, skarbówki czy podmiotów prywatnych.

Problemy posłanki rozpoczęły się w 2013 roku, po śmierci jej męża, Krzysztofa Mielewczyka. Parlamentarzystka przejęła po przedsiębiorcy potężne długi.

Skromnie - biorąc pod uwagę skalę zobowiązań - wygląda majątek osobisty Arciszewskiej-Mielewczyk. Posiada warty niespełna 4 miliony złotych dom, a także mieszkanie i grunty warte w sumie niespełna 700 tysięcy zł. Do tego dochodzą udziały w kilku spółkach, które w ubiegłym roku nie przyniosły żadnego dochodu i Mercedes Benz GLK 250 z 2011 roku. Na jej koncie znajduje się ponadto 230 tys. zł.

Z tytułu pełnienia mandatu poselskiego Arciszewska-Mielewczyk otrzymała w ubiegłym roku 170 tys. zł.