Celny nalot na targowisko Bema
Celnicy złożyli dziś niezapowiedzianą wizytę handlarzom, oferującym swoje produkty na popularnym targowisku Bema. Akcja operacyjna była skierowana przeciwko pirackim produktom i nielegalnym emigrantom.
Akcja celników była sporym zaskoczeniem dla osób na co dzień utrzymujących się z handlu przy Dolnej Wildzie. Na popularne targowisko Bema zawitała dzisiaj kilkunastoosobowa grupa zamaskowanych i nie kryjących swoich twarzy oficerów operacyjnych. Nie jest tajemnicą czego szukali: osób, które bezprawnie znajdują się na terenie Polski i tu handlują oraz produktów nielegalnie wprowadzanych do obrotu, czyli popularnych pirackich płyt i odzieży z podrobionymi znakami markowymi.
Jakie było żniwo? Tego operacyjni oficerowie nie mogli zdradzić. Dokładne podsumowanie akcji będzie znane w piątek - dowiedzieliśmy się.
Nie jest tajemnicą, że sprzedawcy pirackich płyt z muzyką i filmami upodobali sobie właśnie targowisko Bema. Policja i celnicy regularnie urządzają podobne akcje i za każdym razem udaje im się zatrzymać kilka osób łamiących przepisy i skonfiskować podrabiane produkty. Sprzedawcy przyznają, że pirackie produkty można kupić na targowisku i tłumaczą, że zmusza ich do tego rzeczywistość i w ten sposób zarabiają na życie...

