Reklama

Po wypadku w Jasinie: sprawca jechał autem pod prąd w samej bieliźnie

fot. Remigiusz Koziński
fot. Remigiusz Koziński

W niedzielę w godzinach porannych na drodze krajowej nr 92 w Jasinie doszło do poważnego wypadku. Okazało się, że jego sprawca jechał autem pod prąd w samej bieliźnie. Policja podejrzewa, że mógł być pod wpływem środków psychoaktywnych.

Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji wyjaśnia, że kierowca Skody nagle zjechał ze swojego pasa ruchu i zaczął jechać pod prąd. Z przeciwnego kierunku jechał natomiast Opel, którym podróżowały dwie pielęgniarki wracające z pracy. Skoda zderzyła się z Oplem czołowo. W wyniku zderzenia ucierpiały 3 osoby, jedna z nich musiała zostać przetransportowana do szpitala śmigłowcem.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.
REKLAMA


Okazało się, że kierowca Skody znajdował się w samochodzie wyłącznie w bieliźnie. Pojawiło się więc podejrzenie, że mógł być pod wpływem środków psychoaktywnych - pobrano mu krew do badań. Mężczyzna nie posiada prawa jazdy.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Przed nami kolejna zimna noc. Jest ostrzeżenie
11℃
1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
8.50 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro