Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
20 8
Reklama

Były prezes Legii: Lech nie zrobi niczego wielkiego będąc na kontrze do nas

sk
wtorek, 11.04.2017 r.
godz. 08.18
sk | wtorek, 11.04.2017 r., godz. 08.18
Były prezes Legii: Lech nie zrobi niczego wielkiego będąc na kontrze do nas
fot. PAP/Leszek Szymański

- Przy transferze Bereszyńskiego powinniśmy byli wziąć też Linettego - przekonuje Bogusław Leśnodorski, były prezes Legii Warszawa.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
21°C 1019 hPa
JUTRO
pogoda
20°C 1020 hPa
POJUTRZE
pogoda
20°C 1019 hPa
zakładka
WIADOMOŚCI
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Kilka tygodni temu Leśnodorski sprzedał swoje udziały w stołecznym klubie i zrezygnował ze swojej funkcji. Pozostał jednak w Radzie Nadzorczej, a w udzielonym portalowi Weszlo.com wywiadzie opowiedział m.in. o rywalizacji z Lechem Poznań.

W styczniu 2013 roku Legia pozyskała Bartosza Berszyńskiego, co spotkało się z ostrą reakcją poznańskich kibiców. Wojskowi chcieli ściągnąć do siebie również Karola Linettego, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. W wywiadzie Leśnodorski stwierdził, że Linetty podpisał już z jego klubem umowę, ale na prośbę Macieja Wandzla z transferu zrezygnowano. Kilka dni później zmienił wersję wydarzeń. - Wydaje mi się, że pomyliłem fakty, chociaż to jeszcze w najbliższych dniach posprawdzam, przewertuję kilka pudeł. Bo my wtedy równocześnie robiliśmy transfery Bereszyńskiego i Linettego. I to z tym pierwszym podpisaliśmy wcześniej kontrakt i trzymaliśmy w tajemnicy. A z Karolem dogrywaliśmy temat, papiery gotowe. Tylko potem - za wcześnie - wyszła sprawa „Beresia”. I zrobiło się takie totalne zamieszanie, że Maciek mówi: - Zostawmy już tego Karola w spokoju, to będzie hekatomba… A jeszcze można było to spokojnie domknąć - opisywał.

Były prezes Legii podkreślał, że nie "rajcuje" go dogryzanie Kolejorzowi, ale wygrywanie. - Jeśli chodzi o Lecha, to jedyne co wzbudzało mój sprzeciw – i co próbowałem im wyklarować – jest to, że nie zrobią niczego wielkiego, dopóki będą się definiowali na kontrze do nas. To potężny klub, mają mnóstwo kibiców, ale w futbolu musisz mieć swoją własną tożsamość. A oni wrzucają filmik z nowym zawodnikiem na stronę i on tam mówi o Legii. Przecież to jest śmieszne. Widziałeś filmik na stronie Legii z nowym piłkarzem, żeby on mówił o Lechu? Bez żartów. Dopóki oni nie odetną się od tego sposobu myślenia, nie dadzą sobie szansy na to by być numerem jeden - ocenił.

Reklama