Reklama
Reklama

Sprawca wybuchu w bloku na Naramowicach usłyszał zarzut. Grozi mu 10 lat

fot. Monika

We wtorek and ranem w bloku przy ulicy Naramowickiej doszło do wybuchu i pożaru. Lokator mieszkania, w którym doszło do zdarzenia, trafił do aresztu.

Jak informuje policja, mężczyzna usłyszał zarzut z artykułu 163 kodeksu karnego. Oto jego treść: "Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10". Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie.

Już we wtorek nieoficjalnie podawaliśmy, że około 30-letni lokator mieszkania, w którym doszło do wybuchu, miał za kilka dni zostać eksmitowany. Mieszkańcy bloku twierdzą, że kilka dni przed wybuchem mężczyzna na portalu społecznościowym groził wysadzeniem swojego lokalu.

W wyniku wybuchu i pożaru nikt nie ucierpiał, ale kompletnie zniszczone zostało mieszkanie, które zajmował mężczyzna. Straty to także m.in. uszkodzona elewacja obiektu czy zniszczenia na klatce schodowej, ale jest ich więcej.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

18℃
4℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
40.15 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro