Reklama
Reklama

Wybuch na Naramowicach: lokator miał być eksmitowany, w internecie groził wysadzeniem

fot. Monika

Z nieoficjalnych informacji wynika, że do wybuchu w bloku na Naramowicach nie doszło w wyniku nieszczęśliwego wypadku.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że około 30-letni lokator mieszkania, w którym doszło do wybuchu, miał za kilka dni zostać eksmitowany. Mieszkańcy bloku twierdzą, że kilka dni temu mężczyzna na portalu społecznościowym groził wysadzeniem swojego lokalu. - Na ten moment możemy powiedzieć tylko tyle, że ustalono miejsce pobytu lokatora mieszkania i przetransportowano go na komisariat. Obecnie ten człowiek jest przesłuchiwany - mówi Patrycja Banaszak z poznańskiej policji.

O wybuchu i pożarze, do którego doszło we wtorek nad ranem w bloku przy ulicy Naramowickiej 169 piszemyTUTAJ.- Początkowo pojawiły się informacje, że był to wybuch instalacji gazowej -mówi Michał Kucierski, rzecznik poznańskich strażaków.- Okazuje się jednak, że w tym mieszkaniu nie korzystano z takiej instalacji -dodaje. Potwierdziliśmy to w Polskiej Spółce Gazownictwa. Gazomierz dla tego mieszkania, który znajdował się na klatce schodowej, został zdemontowany już jakiś czas temu. Samą instalację zaplombowano.- W mieszkaniu nie znaleziono też butli gazowej -podkreśla Kucierski.

Na miejscu zdarzenia pracują m.in. policjanci, a także biegły z zakresu pożarnictwa. - Ustala co było przyczyną wybuchu i pożaru. Trzeba też ustalić czy i kiedy mieszkańcy tej klatki schodowej będą mogli wrócić do swoich mieszkań - dodaje Banaszak.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

18℃
4℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
40.15 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro