Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
16 4
Reklama

Turecki student pobity na pl. Lecha Kaczyńskiego

BS
środa, 8.02.2017 r.
godz. 16.00
BS | środa, 8.02.2017 r., godz. 16.00
Turecki student pobity na pl. Lecha Kaczyńskiego
fot. Screenshot/lublin.wyborcza.pl

Połamaniem kości twarzy skończyło się pobicie tureckiego studenta, do którego doszło w Lublinie. Napastnicy kazali studentowi wynosić się z Polski.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
19°C 1024 hPa
JUTRO
pogoda
16°C 1020 hPa
POJUTRZE
pogoda
18°C 1018 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Do kolejnego w ostatnich miesiącach rasistowskiego ataku doszło tym razem na placu Lecha Kaczyńskiego w Lublinie. Ofiarami polskich rasistów padli studenci z Turcji, którzy przyjechali do Lublina w ramach programu Erasmus. W sobotę grupa przyjaciół z Turcji wybrała się na zabawę w lubelskim klubie House of Sound. Zaatakowani zostali, kiedy wychodzili z lokalu około czwartej nad ranem - Kiedy staliśmy przy wyjściu, podszedł do nas jeden z mężczyzn i zaczął mnie obrażać. Chodziło o mój wygląd, głównie o brodę. Na koniec zapytał o moją narodowość. Gdy powiedziałem, że jestem Turkiem, zrobił się jeszcze bardziej agresywny, podniósł głos i zaczął mnie wyzywać - wspomina w rozmowie z Gazetą Wyborczą 25-letni Deniz. 

Studenci próbowali uciec przed napastnikami, a ci ruszyli za nimi. Na lubelskim placu Lecha Kaczyńskiego napastnicy zaatakowali - Niewiele pamiętam, co się wydarzyło. Wiem tylko, że dwóch chłopaków trzymało mnie, a pozostali bili. Półprzytomny padłem na ziemię. Z ust leciała mi strużka krwi - relacjonuje poszkodowany. Mniej groźnie poszkodowanych zostało też dwóch innych Turków. Zajście trwało kilkanaście minut i zostało przerwane przyjazdem policji. Napastnicy zdążyli jednak zbiec z miejsca zdarzenia.

Po powrocie do akademika Deniz dostał silnego krwotoku z nosa. Okazało się, że mężczyzna ma połamane kości twarzy. Mężczyzna trafił ostatecznie do szpitala, a wsparcie zagwarantowała mu uczelnia - Chłopak jest pod opieką nie tylko szpitala, lecz także naszych pracowników, którzy służą mu wszelką pomocą. Na pewno może liczyć na wsparcie przy tłumaczeniu dokumentów dla ubezpieczyciela. UMCS jest też gotowy na sfinansowanie operacji - powiedziała w rozmowie z lubelską Wyborczą Aneta Adamska, rzeczniczka uczelni. Ostatecznie uczelnia pokryła koszty operacji bez oczekiwania na decyzję ubezpieczyciela. Zabieg przeprowadzono w środę rano.

Reklama