Reklama
Reklama

Poznań (nie) potrzebuje miejsca do chowania zwierząt

fot. Michał

Śmierć ulubionego zwierzęcia dla jego właściciela to ogromna strata, ale jednocześnie też problem, gdyż często nie wiedzą oni, co zrobić ze zwłokami pupila. Rozwiązaniem mogłyby być cmentarze dla zwierząt, które już istnieją w niektórych miastach. Jednak tam, gdzie ich nie ma, właściciele radzą sobie sami.

Cmentarz dla zwierząt w Poznaniu powstaje od kilku miesięcy. W lesie na osiedlu Różany Potok pojawiły się pierwsze nagrobki. Tyle, że pojawiły się nielegalnie. W trakcie spacerów zauważyła je mieszkanka osiedla, która do lasu chodzi na spacery z psem. - Pierwszy był nagrobek Saby - mówi. - Kiedyś spotkałam tu jej właściciela.Jego bokserka chorowała, a gdy zmarła, jej pan postanowił ją tu pochować. Postawił nawet nagrobek z imieniem psa. Obok niego zaczęły powstawać kolejne, jednak te zostały zdewastowane. W chwili obecnej obok grobu Saby znajdują się jeszcze trzy kolejne: Fido, Puzona i Ivy. Powstały w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Widać, że są odwiedzane przez właścicieli, gdyż na niektórych widać jeszcze kwiaty.

Z punktu widzenia prawa, jest to jednak proceder nielegalny. Grzebanie zwierząt na własną rękę -nawet w przydomowym ogródku - może narazić właściciela na nieprzyjemności. Jeśli dowie się o tym policja lub straż miejska, sprawa może zostać skierowana do Sądu Grodzkiego. Dlatego lepszym rozwiązaniemjest pozostawienie zwłok zwierzaka w klinice weterynaryjnej.Często mają one podpisane umowy z firmą świadczącą usługi utylizacji odpadów medycznych, która (za opłatą) zajmie się kremacją zwierzęcia. Dla właścicielajest to rozwiązanie najwygodniejsze.

Alternatywą dla niegosą cmentarze dla zwierząt. Za granicą są one na porządku dziennym, jednak w Polsce jest ich zaledwie sześć. Pierwszy powstał w 1991 roku w miejscowości Konik Nowypod Warszawą. Jest to zazwyczaj ogrodzony trawnik, gdzie można wydzierżawić miejsce na okres dwóch lat. Zostaje one ogrodzone tabliczką, gdzie wyryte jest imię zwierzęcia, opis, data pochówku. Na cmentarzu można pochować nie tylko psy, ale także koty, ptaki, chomiki, świnki morskie. W Poznaniu podobnego miejsca nie ma, ale mieszkańcy Różanego Potoku, którzy pogrzebali swoje zwierzęta pokazali, że jest na nie zapotrzebowanie.

Specjalne miejsce -wyznaczone do chowania zwierząt -ulżyłoby tym, którym ciężko jest oddać zwłoki zwierzęcia do weterynarzai być może ukróciłoby nielegalny proceder grzebania martwych zwierząt w lesie, parku, na trawniku czy w ogródku.

Czy w Poznaniu powinien powstać cmentarz dla zwierząt?

  • 0%
  • 0%
Reklama

Najpopularniejsze komentarze

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

8℃
1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
48.37 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro