Reklama
Reklama

Czarny Poniedziałek. Kobiety żądają "natychmiastowego przerwania prac nad barbarzyńską ustawą"

W najbliższy poniedziałek odbędzie się ogólnopolski protest przeciwko zaostrzeniu przepisów ustawy antyaborcyjnej. Polskie kobiety wzorem islandzkich kobiet, które 41 lat temu sparaliżowały swój kraj, zamierzają w ten dzień nie pracować. Akcję wspiera poznański Urząd Miasta.

Dyskusja na temat przepisów ustawy antyaborcyjnej przybrała na sile w ostatnim tygodniu. Przypominamy, że Sejm odrzucił obywatelski projekt liberalizujący przepisy antyaborcyjne, a do prac w komisji skierował projekt delegalizujący aborcję. W ciągu ostatnich dni odbyło się wiele manifestacji pod hasłem czarny protest, a na najbliższy poniedziałek zapowiedziano akcję protestacyjną pod nazwą czarny poniedziałek.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

Wzorem dla polskich kobiet jest protest mieszkanek Islandii, które 41 lat temu sparaliżowały swój kraj. Polki tego dnia mają wykorzystać legalne możliwości nieobecności w pracy tj. urlop na żądanie, dzień wolny na dziecko, za oddanie krwi itp. Dodatkowo w całej Polsce odbędzie się wiele wydarzeń lokalnych -Polki umawiają się na spotkania, pikiety, manifestacje, ale też na wspólne, "luźne" spędzanie czasu. Organizatorzy akcji zachęcają do oddawania w tym dniu krwi czy pracy charytatywnej. Akcja kończy się jednocześnie w całej Polsce o godzinie 18.00 wspólnym protestem w różnej formie - informuje Marta Lempart, pomysłodawczyni i koordynatorka protestu.

Wsparcia dla projektu udziela wiele osób -Spływają informacje o firmach zamkniętych w poniedziałek, o odwołanych wykładach na uczelniach czy też o urlopach udzielanych przez pracodawców wszystkim zatrudnionym kobietom. Matki mówią, że nie wyślą córek do szkoły - dodaje Lempart. Działania wspierają także samorządowcy. Jako pierwszy wsparcia dla kobiet pracujących w Urzędzie Miasta udzielił prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk. Podobne inicjatywy podjęto w poznańskim urzędzie - Wystosowałem dzisiaj drogą elektroniczną wystąpienie do podległych mi pracowniczek z zapewnieniem zrozumienia udziału w Ogólnopolskim Strajku Kobiet oraz wsparciu takiego działania. Panów urzędników poprosiłem o pełną mobilizację, by strajk nie pogorszył obsługi mieszkańców - napisał w serwisie społecznościowym Tomasz Lewandowski, zastępca prezydenta Poznania. Podobnego wsparcia udzielił też Jacek Jaśkowiak.

W ogólnopolskim wydarzeniu udział zadeklarowało ponad 50 tysięcy kobiet, w Poznaniu protestować chce ponad sześć tysięcy poznanianek.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

23℃
11℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
3.29 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro