Reklama
Reklama

Trener Arki Gdynia: widzieliśmy co nas czeka, wybijaliśmy gospodarzy z rytmu

fot. Paweł Rosolski
fot. Paweł Rosolski

Trener Grzegorz Niciński mógł być zadowolony po meczu z Lechem Poznań. Jego piłkarze nie byli w stanie zagrozić gospodarzom, byli jednak na tyle skuteczni w obronie, że wywieźli z INEA Stadionu bezbramkowy remis.

- Zacznę od tego, że nie widziałem jeszcze na stadionie tylu kibiców, podobnie jak dziennikarzy na konferencji - powiedział Grzegorz Niciński.

Dalej zajął się już analizą spotkania. - Wywozimy stąd ważny punkt. Nie graliśmy pięknie, ale skutecznie. Wiedzieliśmy co nas czeka: Lech ma kreatywnych zawodników i staraliśmy się wybijać ich z rytmu. Dla nas to bardzo ważny punkt, bo jesteśmy beniaminkiem i chcemy utrzymać się w tej lidze - stwierdził.

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Kobieta przyznała, że musi zabrać głos w tej sprawie, bo "inaczej się udusi"

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu