Prokuratura: "z dużą dozą prawdopodobieństwa to ciało Ewy Tylman"
Prokuratura zabiera głos w sprawie zwłok ujawnionych w poniedziałek wieczorem w Warcie na terenie Czerwonaka. - Z dotychczasowych ustaleń wynika z dużą dozą prawdopodobieństwa, że jest to ciało Ewy Tylman - mówi Łukasz Biela, p.o. zastępcy prokuratura okręgowego w Poznaniu.
- Wczoraj ujawniono na terenie Czerwonaka w Warcie zwłoki osoby płci żeńskiej. Z dotychczasowych ustaleń wynika z dużą dozą prawdopodobieństwa, że jest to ciało Ewy Tylman. Od godzin porannych trwała sekcja zwłok. Ustalenia są następujące: nie udało się ustalić przyczyny zgonu ze względu na to, że ciało znajdowało się w stanie zaawansowanego gnicia i nastąpiły zmiany woskowo-tłuszczowe - tłumaczy Łukasz Biela, p.o. zastępcy prokuratura okręgowego w Poznaniu.
Biela potwierdza wcześniejsze informacje o tym, że nie udało się potwierdzić tożsamości denatki. - Prawdopodobieństwo, że to Ewa Tylman, jest bardzo wysokie z kilku powodów. Odzienie, które znajdowało się na ciele kobiety odpowiada temu, w które była ubrana Ewa Tylman w dniu zaginięcia. Ujawniono też kartę płatniczą w odzieży denatki wystawioną na nazwisko Ewy Tylman. Te okoliczności oraz kolejne, które zostały podjęte, dają nam wysokie prawdopodobieństwo ustalenia tej tożsamości - zaznacza Biela.
Jak długo trzeba będzie czekać na wyniki dodatkowych badań? - Ta sprawa jest istotna, jak wiele innych w tym kraju, ale trzeba pamiętać, że badania np. histopatologiczne wymagają czasu. Mogę zapewnić, że badania zostaną przeprowadzone w sposób niezwłoczny - zapewnił.
Co obecne wydarzenia oznaczają dla Adama Z., który przebywa w areszcie w związku z zarzutem zabójstwa Ewy Tylman? - Ujawnienie ciała Ewy Tylman, pod warunkiem potwierdzenia tożsamości, jest bardzo ważną okolicznością dla tego postępowania - komentuje prokurator.



Najpopularniejsze komentarze