Reklama
Reklama

Prezydent Jaśkowiak o rocznicy Czerwca '56: "przykro mi jest, że tak było"

fot. Jacek Molski
fot. Jacek Molski

"Duda precz!", "TW Bolek" czy "Konstytucja" - to tylko niektóre hasła, skandowane w trakcie wczorajszych obchodów 60. Rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 r. "To są osoby, które nie przychodzą po to, żeby uczcić uroczystość - tylko przychodzą, żeby jak na meczu nagwizdać sobie" - komentuje prezydent Poznania.

Jak już wczoraj informowaliśmy jeszcze przed odegraniem hymnu i wystąpieniem prezydenta RP, Andrzeja Dudy, można było usłyszeć hasła "Precz z Dudą". Kiedy na scenie przemawiał były prezydent Polski Lech Wałęsa, część tłumu wykrzykiwała "Lech Wałęsa", a część - "TW Bolek". Tłum nie oszczędził też prezydenta Jacka Jaśkowiaka, który został wygwizdany. W trakcie odczytywania listu premier Beaty Szydło przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Piotra Glińskiego, tłum krzyczał: "Konstytucja". Zgromadzeni zachowali spokój tylko, kiedy na scenie przemawiała Aleksandra Banasiak, uczestniczka Wydarzeń Czerwcowych, i prezydent Węgier János Áder.

W środę na temat zaistniałej sytuacji wypowiedział się prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Ja nie odbieram tego osobiście. Mnie absolutnie to nie uraziło. Jestem wręcz przyzwyczajony, bo to jest ta sama grupa osób, te same transparenty i to są osoby, które nie przychodzą po to, żeby uczcić uroczystość - tylko przychodzą, żeby jak na meczu nagwizdać sobie. I przykro mi jest, że tak było - mówił przed kamerą telewizji WTK prezydent Jaśkowiak.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

4℃
-5℃
Poziom opadów:
1.1 mm
Wiatr do:
22 km
Stan powietrza
PM2.5
24.20 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro