Poznańskie uczelnie ujawniają listy przyjętych kandydatów
Trzymali studentów w niepewności, ale już odkrywają tą najbardziej oczekiwaną tajemnicę. Jedna z największych w Polsce uczelni podała nareszcie wyniki tegorocznej rekrutacji. To jednak nie koniec zmagań absolwentów, bowiem opóźnienia nadal mają inne poznańskie uczelnie.
W tym roku władze poznańskich uczelni postanowiły wystawić na szczególną próbę absolwentów szkół ponadgimnazjalnych. Tak długo na wyniki przyjęć na studia już dawno nie trzeba było czekać. Przyszli studenci codziennie sprawdzali, czy listy są już wywieszone i codziennie czekało ich rozczarowanie. A każdy kolejny dzień bardzo się liczył, bowiem zmniejszała się szansa przyjęcia na inne kierunki, zgłoszenia odwołania bądź przyjęcia na inną uczelnię. Te trudne chwile skończyły się już dla wszystkich, którzy zapragnęli studiować na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Ta uczelnia bowiem, opublikowała w piątek listy przyjętych osób.
Opóźnienie spowodowane było nowym systemem przeliczania punktów. System ten jest dokładniejszy i skrupulatniej przelicza punkty. Ponadto, w tym roku na uczelnie wyższe zgłosiła się rekordowa liczna chętnych. Prawie każda wyższa uczelnia w Poznaniu przeżywa w tym roku oblężenie kandydatów. Ten aspekt również spowodował wydłużenie czasu oczekiwania. Najciekawsze i najbardziej atrakcyjne kierunki, zdaniem absolwentów, to: fizjoterapia, pedagogika, biotechnologia, stomatologia oraz prawo.
UAM ogłosiło nazwiska przyjętych kandydatów na większość swoich kierunków. Pozostała część zostanie ogłoszona w poniedziałek. Politechnika Poznańska zaprezentuje wyniki w sobotę. Uniwersytet Medyczny ogłosi wyniki w poniedziałek. Kandydaci, którzy zapragnęli studiować na Akademii Ekonomicznej będą musieli poczekać do 6 sierpnia. Rekrutacja zakończyła się na Akademii Rolniczej, Akademii Sztuk Pięknych, Akademii Muzycznej oraz Akademii Wychowania Fizycznego.
Każdego roku coraz więcej młodych ludzi pragnie studiować na poznańskich uczelniach. Socjologowie określają ten trend jako chęć podniesienia swoich kwalifikacji i zapewnienie sobie lepszego startu w życiu. Sytuacja ta może być również spowodowana większą dostępnością nauki na uczelniach wyższych. Nie jest to już nauka jedynie dla wyróżnionych osób. Niestety takie masowe przyjmowanie i kształcenie studentów może znacznie obniżyć poziom szkolnictwa wyższego. Szczególnie zaniedbywane mogą być kierunki, które są mniej popularne.