Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
7 2
Reklama

Anarchiści protestowali przed bramą aresztu przy ulicy Młyńskiej. Doszło do przepychanek z policją

j
sobota, 7.05.2016 r.
godz. 16.32
j | sobota, 7.05.2016 r., godz. 16.32
Anarchiści protestowali przed bramą aresztu przy ulicy Młyńskiej. Doszło do przepychanek z policją
fot. Włodzimierz Hoppel

Pod koniec kwietnia do więzienia na okres 3 miesięcy trafił Łukasz Bukowski, uczestnik poznańskiej Federacji Anarchistycznej. Skazano go za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta w trakcie blokady eksmisji na ulicy Dąbrowskiego w 2011 roku. Anarchiści zapowiedzieli na sobotę protest przed bramą aresztu przy ulicy Młyńskiej w Poznaniu.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
10°C 1024 hPa
JUTRO
pogoda
7°C 1013 hPa
POJUTRZE
pogoda
5°C 1018 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Do głośnej eksmisji doszło w październiku 2011 roku na ulicy Dąbrowskiego. Eksmitowano rodzinę Jenczów - Katarzynę, która porusza się na wózku inwalidzkim oraz jej męża, który nie pracuje, bo zajmuje się żoną. Małżeństwo zostało eksmitowane ze względu na długi. Eksmisję uniemożliwić chcieli anarchiści. Doszło do rękoczynów. Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby. Dwie z nich uniewinniono. Z kolei Łukasz Bukowski został skazany za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. Mężczyzna nie zgodził się na zasądzoną karę grzywny i odbycia prac społecznych. Zmienioną ją na więzienie. 27 kwietnia trafił do aresztu.

Nasz ruch uznaje Łukasza za więźnia politycznego, więźnia sumienia, który w ten sposób domaga się przestrzegania praw lokatorskich i powstrzymania wysiedleń. Jego uwięzienie oznacza rozpoczęcie naszej kolejnej kampanii wymierzonej przeciwko wysiedleniom, czyszczeniu kamienic, deptaniu praw lokatorskich. Domagamy się wraz z Łukaszem zaniechania eksmisji i zmiany niesprawiedliwej polityki społeczno-mieszkaniowej, która staje się przyczyną wielu ludzkich tragedii. Ofiarami padają często osoby o najniższym statusie materialnym – informowali członkowie poznańskiej Federacji Anarchistycznej. Wzywamy władze miasta Poznania, które zapowiedziały do listopada br. przeprowadzenie 250 eksmisji z zasobów komunalnych, o ich wstrzymanie i zagwarantowanie każdemu mieszkańcowi i mieszkance naszego miasta prawa do „dachu nad głową” na miarę jego możliwości ekonomicznych. Pokażcie realną wolę zmiany polityki społeczno-mieszkaniowej! - dodali.

Demonstracja STOP EKSMISJOM przed bramą aresztu przy ulicy Młyńskiej 1 została zorganizowana w sobotę o godzinie 13:00.w proteście wzięło udział około 200 osób.

AKTUALIZACJA
sobota, 7.05.2016 r.,
godz. 16.32

AKTUALIZACJA | sobota, 7.05.2016 r., godz. 16.32

W trakcie protestu doszło do przepychanek z policją. Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych. Jak informuje Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji jeden z mężczyzn napisał na murze słowo uwolnić. Wszystko nagrały kamery monitoringu. Kiedy policjanci próbowali go zatrzymać w jego obronie stanęło dwóch mężczyzn, którzy naruszyli nietykalność cielesną funkcjonariuszy. Łącznie zatrzymanych zostało trzech mężczyzn. Grupa manifestujących przeniosła się pod komisariat policji na Starym Mieście.

ZOBACZ VIDEO
arrow
Reklama