Reklama

Wiadukt Junikowo-Plewiska: prawie 4 mln złotych na dokumentację

Kierowcy poruszający się w ciągu ulicy Grunwaldzkiej między Junikowem i Plewiskami od przynajmniej 20 lat czekają na wiadukt, który ułatwi podróżowanie w tym rejonie. Wciąż nie wiadomo kiedy inwestycja miałaby się zacząć, ale w tym roku na przygotowanie dokumentacji zaplanowano prawie 4 mln złotych.

O konieczności budowy wiaduktu mówi się od dawna. 5 lat temu urzędnicy z Poznania porozumieli się z gminami Komorniki, Dopiewo oraz powiatem poznańskim w sprawie finansowania inwestycji. W 2011 roku zapadła decyzja - Poznań miał zapłacić 50% kosztów, Komorniki 20%, powiat poznański 18%, a Dopiewo 12%. Szybko jednak okazało się, że łatwo nie będzie. W 2012 roku poznańscy radni nie wyrazili zgody na przekazanie dwóch milionów złotych z budżetu miasta na pokrycie kosztów przygotowania projektu inwestycji. Tłumaczono wówczas, że w samym Poznaniu są pilniejsze potrzeby. Po kilku miesiącach do sprawy wrócono i zaakceptowano konieczność przekazania pieniędzy na projekt.

Cierpisz na wypadanie włosów po Covid 19? Tylko w czerwcu zabiegi oksybrazji w salonach Wonderland z 15% rabatem. Zadzwoń do nas: Salon Poznań tel. 607 608 867, Salon Swarzędz tel. 512 526 525 lub zarezerwuj: Wonderland.pl
REKLAMA


Po kolejnych perturbacjach w 2014 roku doszło do spotkania wójtów, starosty oraz zastępcy prezydenta Poznania w tej sprawie. Przyjęto nowe założenia finansowe, zgodnie z którymi Poznań miałby wyłożyć 43,55% potrzebnej kwoty, powiat poznański 20,64%, Komorniki 26,68%, a Dopiewo około 9%.

Jest rok 2016, a w sprawie wiaduktu niewiele się dzieje. Pojawiło się jednak światełko w tunelu. Właśnie w tym roku Poznań ma przeznaczyć na przygotowanie dokumentacji wiaduktu 1,7 mln złotych, powiat 800 tysięcy złotych, Komorniki 1 mln złotych, a Dopiewo 350 tysięcy złotych.

Inwestycja w Plewiskach ma kosztować 60 milionów złotych. To oznacza, że Poznań miałby przekazać na ten cel mniej niż 30 mln złotych. Może to i tak być za duża kwota dla naszego budżetu. - Problem w Poznaniu nie dotyczy tylko i wyłącznie wiaduktu w Plewiskach - mówi Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania. - Takich kolizji z liniami kolejowymi jest kilka lub nawet kilkanaście - dodaje. A na rozwiązanie wszystkich problemów pieniędzy nie ma.

Na przejeździe w ciągu ulicy Grunwaldzkiej rogatki opuszczają się średnio co 15 minut, a w korkach każdego dnia stoi tu nawet 20 tysięcy kierowców. - Wszyscy proszą o ten przejazd. Nie da się żyć w ten sposób - mówi Małgorzata Degórska, radna Gminy Komorniki. - Traci się bardzo dużo czasu i rano i w godzinach popołudniowych - dodaje.

Nie wiadomo kiedy wiadukt miałby powstać. Samo przygotowywanie dokumentacji może trwać 2 lata, a budowa około 3 lat.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

IMGW ostrzega: w nocy i rano możliwe przymrozki
21℃
5℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
3.85 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro