Reklama
Reklama

Poznań: pies w stanie agonalnym na ogródkach działkowych. Odebrała go fundacja, właściciel zgłosił kradzież

fot. Fundacja Animal Security

W niedzielę Fundacja Animal Security przeprowadziła interwencję na terenie jednego z poznańskich ogródków działkowych. Zabrano stąd skrajnie zaniedbaną suczkę, która od dawna nie jadła i nie piła, a w dodatku na jej ciele zagnieździły się m.in. larwy much. Dziś fundacja walczy o jej życie i prosi o pomoc finansową mieszkańców. Tymczasem właściciel psa... zgłosił jego kradzież.

Diana, bo tak nazwano suczkę, obecnie walczy o życie. - Znajduje się w klinice weterynaryjnej - słyszymy od wolontariuszki fundacji. - W poniedziałek powiedziano nam, że jej stan jest stabilny, ale pies jest skrajnie wycieńczony - dodaje.

Zgłoszenie do fundacji na temat zaniedbanego psa przebywającego na terenie ogródków działkowych w Poznaniu wpłynęło w niedzielę w godzinach popołudniowych. - Pies znajdował się na terenie ogródka, był ogrodzony około 2-metrowym płotem, leżał we własnych odchodach i śmieciach - tłumaczy. W niedzielę termometry pokazywały ponad 30 stopni Celsjusza, a pies od dawna nie widział wody i jedzenia. Suczka nie reagowała na wołanie ludzi, nie wstawała.

Od razu zauważono, że pies pokryty jest kilkudziesięcioma kleszczami i muchami, a z jego odbytu wychodziły glizdy. Natychmiast trafił do kliniki. - Suczka miała zrobioną lewatywę, po której okazało się że tkwił w niej prawie kilogram skamieliny kostnej, straciła też całą tkankę mięśniową i tłuszczową, przez co będzie miała trudności z utrzymaniem się o własnych siłach, do czasu rekonwalescencji. Diana ma również zaawansowaną muszycę oraz posiadała ok. 100 kleszczy na całym ciele. Po oczyszczeniu skóry psa, pozostały rany i podrażnienia w okolicach odbytu, gdyż tam zagnieździły się larwy much. Niestety wyniki badań krwi nie są zadowalające ale przy tym stanie to zupełnie normalne - informuje fundacja.

Właściciela psa nie było na działce w trakcie interwencji. Gdy zorientował się, że psa nie ma na posesji, zgłosił na policji... jego kradzież. i to na tym samym komisariacie, na którym kilka chwil później fundacja zgłosiła znęcanie się nad zwierzętami.

Fundacja prosi o wsparcie finansowe leczenia Diany. Jak podkreśla - liczy się każda złotówka. Szczegółowe informacje znajdziecie TUTAJ.

Apelujemy do osób, które wiedzą o przypadkach znęcania się nad zwierzętami, by nie pozostawały obojętne i zgłaszały takie sytuacje służbom - choćby straży miejskiej czy fundacjom zajmującym się zwierzętami.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

12℃
5℃
Poziom opadów:
0.3 mm
Wiatr do:
22 km
Stan powietrza
PM2.5
24.99 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.