Reklama
Reklama

Niezwykłe zachowanie kibiców Lecha na meczu ze Stjarnan: film i zdjęcia

fot. Tomasz Szwajkowski
fot. Tomasz Szwajkowski

Blisko 23 tys. kibiców oglądało z trybun INEA Stadionu mecz Lecha Poznań ze Stjarnan i jest to najlepszy wynik spośród polskich klubów podczas kwalifikacji do Ligi Europejskiej i Ligi Mistrzów w tym roku.

Czwartkowe rewanżowe spotkanie III rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej ze Stjarnan z trybun INEA Stadionu oglądało 22629 widzów, którzy wspierali podopiecznych Mariusza Rumaka przez całe spotkanie. Jest to najlepszy wynik spośród polskich klubów podczas kwalifikacji do Ligi Europejskiej i Ligi Mistrzów w tym roku.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA


Ranking frekwencji i wyniki klubów z Polski w el. LE i LM:

1. Lech Poznań - Stjarnan 0:0, widzów: 22629
2. Legia Warszawa - Celtic FC 4:1, widzów: 22265
3. Lech Poznań - Nomme Kalju 3:0, widzów: 20263
4. Legia Warszawa - St Patrick's Athletic FC 1:1, widzów: 10000
5. Zawisza Bydgoszcz - SV Zulte Waregem 1:3, widzów: 8000
6. Ruch Chorzów - Esbjerg fB 0:0, widzów: 4000
7. Ruch Chorzów - FC Vaduz 3:2, widzów: 1000

Ponadto po ostatnim gwizdku sędziego piłkarze Stjarnan, którzy eliminując Lecha Poznań odnieśli największy sukces w historii islandzkiej piłki klubowej otrzymali od kibiców brawa. Piłkarze z małego klubu, w którego składzie nie ma zawodowców podeszli do tzw. Kotła podziękować za oklaski, a fani Kolejorza zaczęli jeszcze bardziej ich oklaskiwać. Przez chwilę gratulowali im zwycięstwa w takim sam sposób jak podopiecznym Mariusza Rumaka po wygranych meczach. Natomiast trener Stjarnan Runar Pall Sigmundsson wchodząc na pomeczową konferencję prasową został powitany przez dziennikarzy brawami.

Tramwaj najechał na auta na Królowej Jadwigi. 5 uszkodzonych aut!

Tramwaj najechał na auta na Królowej Jadwigi. 5 uszkodzonych aut!

Do kolizji doszło w rejonie skrzyżowania z Drogą Dębińską.