Reklama
Reklama

Region: plantacja konopi w nieczynnej stacji radarowej

fot. KWP Poznań
fot. KWP Poznań

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego oraz Komedy Powiatowej Policji w Wolsztynie namierzyli dużą plantację konopi indyjskich. Rośliny uprawiano w nieczynnej stacji radarowej w Babimoście (woj. lubuskie), przy granicy z Wielkopolską.

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o likwidacji dużej plantacji konopi indyjskich, którą zlokalizowano w Kopanicy pod Wolsztynem. Policjanci z CBŚ i Wolsztyna zajmujący się tą sprawą natrafili na ślad następnej uprawy tych roślin. - Wszystkie tropy wiodły do Babimostu. W przeszłości funkcjonowało tam duże lotnisko wojskowe - tłumaczy Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA


Babimost znajduje się na terenie województwa lubuskiego, leży przy granicy z Wielkopolską. - Na terenie nieczynnej stacji radarowej w budynkach technicznych policjanci odnaleźli pomieszczenia, w których znajdowały się uprawy konopi - mówi Borowiak. W sumie w budynku znaleziono około 1200 doniczek z krzewami konopi w różnych stadiach rozwoju. - Nad ich prawidłowym wzrostem czuwał elektroniczny system oświetlenia, wentylacji i nawadniania. Plantacja była wyposażona we własny generator prądu dostarczający duże ilości energii potrzebne do zasilania urządzeń - dodaje.

Według specjalistów z krzewów zabezpieczonych w trakcie akcji mogło powstać nawet 25 kilogramów marihuany wartej 400 tysięcy złotych. Policjantom udało się zatrzymać mężczyznę zajmującego się profesjonalnie prowadzoną uprawą. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Kiedy ruszy sezon grzewczy? Nocą w Poznaniu tylko 7 stopni

Kiedy ruszy sezon grzewczy? Nocą w Poznaniu tylko 7 stopni

Są pierwsze informacje.