Legia Warszawa znów podebrała Lechowi piłkarza
Jeszcze tydzień temu estoński napastnik Henrik Ojamaa oglądał mecz Lecha Poznań z Koroną Kielce i był bliski przejścia do Kolejorza, ale w ostatniej chwili poznańską ofertę przebiła Legia Warszawa.
Lech Poznań już pod koniec 2012 roku zaczął się interesować estońskim napastnikiem Henrikiem Ojamaa z FC Motherwell, ale zawodnik nie trafił na Bułgarską w zimowym okienku transferowym. Poznańscy działacze nad byli zainteresowani pozyskaniem reprezentantem Estonii i zaproponowali pod koniec maja FC Motherwell około 200 tys. funtów za piłkarze. Ojamaa pojawił się nawet na ostatnim meczu sezonu Lecha Poznań z Koroną Kielce, ale szkocki klub odrzucił w poniedziałek poznańską ofertę. Była to już trzecia oferta Lecha dla klubu Scottish Premier League.
W tym momencie do wyścigu o utalentowanego Henrika Ojamaa dołączyła Legia Warszawa, która natychmiast zaprosiła piłkarza na testy medyczne. Estończyk otrzymał pozytywną ocenę od specjalistów stołecznego klubu, a prezes Bogusław Leśnodorski spełnił finansowe oczekiwania FC Motherwell i piłkarza, który związał się 3-letnim kontraktem. Według nieoficjalnych informacji Lech próbował jeszcze przebić ofertę Legii, ale było już za późno.
- Nigdy nie grałem na tak pięknym stadionie. Wszystko, co tu zobaczyłem zrobiło na mnie wielkie wrażenie. Słyszałem wiele historii i widziałem film poświęcony kibicom. Nie mogę się doczekać występu dla tych wspaniałych kibiców na tym pięknym stadionie - mówi Henrik Ojamaa, który wybrał Legię Warszawa.
Przypomnijmy, że Henrik Ojamaa ma 22 lata, a w barwach FC Motherwell rozegrał 55 spotkań, w których zdobył 11 bramek. Ma również na koncie 11 występów w reprezentacji Estonii. Wcześniej występował w klubach: Derby County, Stafford Rangers, Alemannia Aachen, Fortuna Sittard i RoPS. Jest wychowankiem klubu FC Flora Tallinn.


Najpopularniejsze komentarze