Reklama

ZTM z nowym dyrektorem: jak przekona do siebie pasażerów?

W połowie marca stanowisko dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego objął Bogusław Bajoński. Jak i czy ZTM odzyska zaufanie mieszkańców Poznania? Tego wciąż nie wiadomo, ale miejscy radni już teraz wskazują, w jakich kwestiach transport miejski wymaga poprawek. I to natychmiastowych.

18 marca stanowiska dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego objął Bogusław Bajoński. Były burmistrz Śremu ma na swoim koncie pracę na wielu kierowniczych stanowiskach. Objął stanowisko po Łukaszu Domańskim, który nie cieszył się dużą popularnością wśród poznaniaków. W chwili ogłoszenia nowego dyrektora Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania, zlecił mu kontrolę w ZTM. - Ma on między innymi zebrać informacje na temat tego czy poza pracą w ZTM pracownicy wykonują inną podobną działalność - informował w marcu Paweł Marciniak, rzecznik Urzędu Miasta.

Kontrola ma zostać przeprowadzona ponieważ w ostatnim czasie w Zarządzie Transportu Miejskiego ujawniono dwie afery związane z pracownikami. W połowie marca zwolniono dyscyplinarnie kierowniczkę działu zamówień, która dodatkowo prowadziła działalność gospodarczą polegającą na doradztwie przy zamówieniach publicznych. Wcześniej stanowisko stracił szef działu kontroli biletów, który założył firmę oferującą ubezpieczenie od jazdy bez biletu.

Nowy dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego podkreśla, że nowej strategii nie przygotuje w dwa tygodnie zaznaczając, że na to potrzebny jest czas. Miejscy radni już teraz wymieniają wyzwania, które staną przed Bajońskim i przedstawiają swoje oczekiwania wobec ZTM.

- Gdy tworzono Zarząd Transportu Miejskiego jednym z głównych argumentów przemawiających za powstaniem takiej instytucji był fakt, że przewoźnik (MPK) nie powinien sam siebie kontrolować - mówi Tomasz Lewandowski, radny SLD i przewodniczący komisji gospodarki komunalnej Rady Miasta. - ZTM miał więc sprzedawać bilety, ustalać rozkład jazdy i kontrolować przewoźnika. Oczywiste jest więc to, że ZTM powinien być rzecznikiem praw pasażera, a tego niestety nie widzę - zaznacza. - To właśnie ZTM ma dbać o to, by transport był sprawny, pojazdy czyste i punktualne. Komunikacja miejska ma być tym samym dostosowana do potrzeb pasażera.

Podobnego zdania jest Łukasz Mikuła, radny PO. - ZTM-owi powinno zależeć na tym, by komunikacja była punktualna i niezawodna. Powinien więc w niestandardowy sposób współpracować ze służbami - choćby ze strażą miejską, by szybciej usuwać auta blokujące tory tramwajowe. Powinien także współpracować ściślej z ZDM-em, by wprowadzać usprawnienia dla komunikacji. Wszystko po to, by ułatwiać życie pasażerom - mówi Mikuła.

Radny Mikuła wspomina o problemie komunikacji na linii ZTM - pasażerowie. - Wprowadziliśmy sporo promocji na bilety, choćby darmowy bilet miesięczny jeśli kupuje się je regularnie. Wiele osób o tym nie wie ponieważ ZTM o tym nie informuje. Tej komunikacji ewidentnie brakuje i na pewno trzeba tę kwestię poprawić.

Radni zwracają też uwagę na ograniczoną dostępność biletów ZTM. - Trzeba poprawić funkcjonalność biletomatów. Powinny mieć więcej funkcji. Wielkim wyzwaniem jest sprawne zorganizowanie sprzedaży biletów tak, by sprostało oczekiwaniom pasażerów - mówi Lewandowski. W tej kwestii także popiera go Mikuła. - Sprzedaż biletów nie działa w naszym mieście tak, jak powinna - zaznacza.

Lewandowski przypomina rewolucję, która nas czeka w najbliższym czasie. - Wprowadzenie systemu PEKA na pewno również będzie dużym wyzwaniem dla ZTM. Liczę na akcję edukacyjną, która wyjaśni pasażerom zasady systemu, a także wierzę, że wprowadzona zostanie alternatywa dla tych osób, które nie będą chciały z PEKA korzystać. Nie chodzi tu tylko o turystów. Przecież w Poznaniu również mieszkają ludzie, którzy rzadko jeżdżą komunikacją miejską i nie będą chcieli mieć karty. ZTM powinien zadbać o to, by wprowadzenie PEKA wiązało się z jak najmniejszym chaosem. Proces powinien się odbywać spokojnie i w sposób przemyślany - podkreśla.

Inną kwestią jest kontrolowanie biletów ZTM. - Trzeba wprowadzić mechanizmy, dzięki którym nie trzeba będzie podnosić cen biletów. Najlepszy mechanizm to po prostu kontrola biletowa, ale przeprowadzana regularnie. Pasażer powinien płacić u kontrolera, wówczas mniejszą kwotę. Powinien wiedzieć, że jest to możliwe. Wszystko po to, by ułatwić pasażerowie życie - kończy Lewandowski.

Mikuła zwraca uwagę na najbliższą przyszłość komunikacji miejskiej w Poznaniu. - Działania długofalowe to przede wszystkim odpowiednie planowanie wykorzystania funduszy z Unii Europejskiej. Do roku 2020 będziemy dysponować dużymi pieniędzmi na komunikację. Trzeba będzie je wykorzystać z głową tak, by nie budować tras tramwajowych, po których będą jeździć puste tramwaje. To z pewnością poważne zadanie - kończy Mikuła.

Nie wiadomo kiedy zaprezentowana zostanie nowa strategia Zarządu Transportu Miejskiego. Ze wstępnych informacji wynika, że jako pierwsi będą mieli się z nią zapoznać miejscy radni.

Od czego ZTM powinien zacząć odzyskiwanie zaufania pasażerów?

  • 0%
  • 0%
  • 0%
  • 0%
Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

IMGW ostrzega: w Wielkopolsce może spaść nawet 10 centymetrów śniegu
3℃
-2℃
Poziom opadów:
4.7 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
58.06 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.