"Cisza, spokój i leciutko": wspomnienie "poznańskich" Ikarusów
W najbliższą niedzielę miłośnicy pojazdów komunikacji miejskiej będą mogli wybrać się w sentymentalną podróż po Poznaniu na pokładzie autobusu Ikarus. Pojazdy ponad 30 lat temu trafiły do naszego miasta i były wówczas absolutnym hitem motoryzacyjnym. Z tras w naszym mieście zjechały trzy lata temu.
Już w środę zapowiadaliśmy, że najbliższa niedziela w Poznaniu upłynie pod znakiem Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego (szczegóły tutaj). Jedną z atrakcji jest przejazd autobusem marki Ikarus - te pojazdy na co dzień nie kursują po Poznaniu już od trzech lat. Jaka jest poznańska historia tych autobusów?
Aż 55 Ikarusów trafiło do Poznania na początku lat 80-tych. Te węgierskie maszyny zrewolucjonizowały tabor komunikacji miejskiej w naszym mieście. - Komfort jazdy przegubowym Jelczem i jego węgierskim następcą był nieporównywalny - wyjaśnia Wojciech Tulibacki, prezes MPK Poznań.
Różnicę odczuwali nie tylko pasażerowie, ale też kierowcy. Za kierownicą pierwszego Ikarusa 280 w Poznaniu zasiadł Mieczysław Tyliński. - Kierowców cieszyć będzie szczególnie jedna rzecz, mianowicie osobna kabina. W naszej ciężkiej pracy ma to niebagatelne znaczenie. Np. w przegubowym Jelczu nie dość, że jedzie się ciężko i głośno, to jeszcze ludzie niemal na plecy wchodzą. Proszę mi wierzyć, że gdy na pętli wychodzi się z Jelcza linii "64", to nogi drżą. Ikarusem na tej trasie mógłbym chyba jeździć po 16 godzin. Cisza, spokój i leciutko - tak wypowiadał się na temat nowych autobusów w 1981 roku w gazecie zakładowej.
W pierwszy kurs Ikarus 1001 wyruszył 29 czerwca 1981 roku. Wybrano dla niego linię nr 82. Następnie pojawiał się m.in. na liniach 61 i 68 wzbudzając ogromne zainteresowanie pasażerów. Poznaniacy zaczęli się przyzwyczajać do widoku tak nowoczesnego pojazdu na ulicach, a do Poznania zaczęły przyjeżdżać kolejne zamówione autobusy. - W połowie lat 80-tych na stanie WPK było łącznie 200 autobusów Ikarus różnych typów. Kolejne wersje wozów tej marki dotarły (już) do MPK Poznań w 1992 roku - informuje MPK. W 1994 roku do naszego miasta dotarły kolejne nowoczesne autobusy - w tym Ikarus 435 ("Biała Dama").
Ikarusy jeździły po Poznaniu na regularnych liniach do stycznia 2010 roku. W ostatnich latach swojej obecności w stolicy Wielkopolski można je było zobaczyć głównie na liniach nocnych. Ale wnikliwi obserwatorzy i dziś zobaczą Ikarusy. - Nie zniknęły całkowicie z poznańskich ulic. "Biała Dama" do dziś wozi nocą pasażerów, dwa Ikarusy 280 służą nieustannie jako holowniki w autobusowym pogotowiu technicznym, natomiast dwa inne modele: 280.26 i 260 zachowaliśmy jako pojazdy zabytkowe - kończy MPK.
Właśnie jednym z takich zabytkowych pojazdów będzie można się przejechać w niedzielę.
Zobacz jak poznaniacy żegnali Ikarusy w styczniu 2010 roku. Zaprezentowano je wówczas na placu Wolności, a wszyscy chętni mogli sobie zrobić zdjęcie na miejscu kierowcy takiego pojazdu. Nie zabrakło też przejażdżki autobusami i odwiedzin w zajezdni przy ulicy Kaczej.

