Reklama
Reklama

Kibole Lecha rzucali w dzieci petardami

Kibole Lecha Poznań podczas meczu ze Śląskiem Wrocław rzucali w przejście na sektor dziecięcy petardy hukowe, a w drugiej połowie rzucili w dzieci bombę dymną i petardę.

Podczas piątkowego spotkania ekstraklasy Lech Poznań - Śląsk Wrocław fanatyczni kibole Kolejorza odpalili dziesiątki zabronionych na polskich stadionach rac, środków pirotechnicznych i bomb dymnych. Kibiców próbował uspokoić spiker, który informował o karach, jakie będą nałożone na klub, ale kolejne race płonęły w popularnym "Kotle". Więcej tutaj.

Znaczna część petard hukowych wybuchała w przejściu na zajmowany przez dzieci sektor na pierwszej trybunie. Ponadto kibole Lecha około 55 minuty meczu rzucili z "Kotła" na sektor dziecięcy bombę dymną, która wywołała wśród najmłodszych kibiców Kolejorza panikę. Wybuchła również petarda hukowa.

- Ciekawe jak to jest: nie mogłem wnieść termosu z ciepłą herbatką dla synka (4 lata), później przelałem herbatę w plastikową butelkę i też ochrona nas odesłała, a te bambusy z kotła wnoszą bez problemu race i petardy. Coś chyba nie tak z polityką "rodzinną" naszego ukochanego przez wszystkich klubu -
komentuje piątkowe wydarzenia nasz czytelnik Stefan.

We wtorek wojewoda Piotr Florek podejmie decyzje co do ewentualnego zamknięcia Stadionu Miejskiego przy ul. Bułgarskiej lub tzw. "Kotła". Ponadto klub może się spodziewać licznych kar ze strony Ekstraklasy SA i PZPN-u.

Zobacz:

Stewardzi uciekali przed kibolami

Wielkie racowisko na meczu Lech - Śląsk

Lech upokorzony przez Śląsk Wrocław

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Uwaga na oblodzenie! Jeszcze do 9.00 obowiązuje ostrzeżenie IMGW
4℃
-4℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
4.49 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro