Afera herbowa: nie ma projektu uchwały
Do końca lutego miał powstać projekt uchwały regulujący wygląd poznańskiego herbu. Po przyjęciu dokumentu przez radnych herby mogłyby wrócić na pojazdy komunikacji miejskiej. Projekt wciąż jednak nie trafił do radnych.
Do 11 stycznia z 500 poznańskich autobusów i tramwajów zniknęły herby miasta. Decyzją Biura Promocji Miasta i Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej logo ZTM miało na dobre zastąpić herb na autobusach i tramwajach. 10 stycznia o zrywaniu herbów pisaliśmy na naszym portalu. Dzień później Tomasz Kayser, zastępca prezydenta Poznania podkreślał, że doszło do pomyłki.
- Nieszczęśliwie się stało, że ktoś na poziomie pracowników źle zinterpretował pisma dotyczące nowych znaków na pojazdach komunikacji miejskiej - wyjaśniał. - Sprawy herbu i logotypu ZTM trzeba traktować osobno, tymczasem uznano, że umieszczenie logo ZTM na pojeździe wiąże się z usunięciem z niego herbu naszego miasta. To było błędne myślenie.
Herb miał powrócić na pojazdy MPK, gdy ujednolicony zostanie jego opis. Biuro Promocji Miasta wielokrotnie zapewniało nas, że do EURO herby wrócą na autobusy i tramwaje. Tymczasem okazuje się, że może z tym być problem. Powód? Do końca lutego do miejskich radnych miał trafić projekt uchwały na temat herbu. Dokument jednak nie został przygotowany przez urzędników.
- Kwestia uchwalenia nie będzie z pewnością problemem, bo sprawa herbu zbulwersowała praktycznie przedstawicieli wszystkich klubów - mówi Adrian Kaczmarek, radny SLD. - Musimy jednak mieć nad czym pracować - dodaje.
Uchwała, zgodnie z procedurą wejdzie w życie dokładnie miesiąc po jej zaakceptowaniu przez radnych. Dopiero wtedy MPK będzie mogło przystąpić do naklejania miejskich emblematów na pojazdy.
- Na pewno łatwiej było herby ściągnąć - mówi Iwona Cieślik z Biura Promocji MPK. - Teraz trzeba będzie przygotować nowe podkłady. Z całą pewnością zajmie to więcej czasu - dodaje. Naklejenie 500 herbów może zająć nawet kilka tygodni.



Najpopularniejsze komentarze