Reklama
Reklama

Tallinn ma darmową komunikację, a Poznań?

Mieszkańcy stolicy Estonii - Tallinna od 1 stycznia 2013 roku będą mogli korzystać z bezpłatnej komunikacji miejskiej. Za darmo pojadą autobusami, trolejbusami i tramwajami. - W Poznaniu to niemożliwe przez najbliższych 20 lat - mówi Łukasz Mikuła, miejski radny.

W niedzielę w estońskim Tallinnie zakończyło się referendum na temat bezpłatnego transportu publicznego. Ponad 75% mieszkańców stolicy Estonii biorących udział w głosowaniu przyznało, że chce by komunikacja publiczna w Tallinnie była bezpłatna. Co ma dać miastu takie rozwiązanie? Przede wszystkim ograniczyć liczbę samochodów w mieście, umożliwić Tallinnowi zostanie miastem ekologicznym, a także zwiększenie dostępności komunikacji miejskiej dla ludzi niezamożnych.

Jak to ma wyglądać? Za bilety nie będą musieli płacić mieszkańcy zameldowani w Tallinnie. Turyści i osoby dojeżdżające - tak. Ma to m.in. zachęcić do odprowadzania podatków w stolicy Estonii.

Poznaniacy o takim rozwiązaniu mogą na razie zapomnieć. - W perspektywie najbliższych 10-20 lat w naszym mieście jest to zupełnie niemożliwe - mówi Łukasz Mikuła, radny miejski. - Trzeba racjonalnie oceniać naszą sytuację finansową.

Rocznie przychody z biletów na komunikację miejską w Poznaniu to około 150 milionów złotych. - To pokrywa około 40% budżetu na komunikację miejską. Resztę daje miasto. Mieć a nie mieć 150 milionów złotych to gigantyczna różnica. Spójrzmy na oświatę - koniecznych jest 5 milionów złotych oszczędności, a wywołuje to ogromne emocje. Gdybyśmy musieli znaleźć 150 milionów na pokrycie kosztów komunikacji miejskiej musielibyśmy gdzieś je znaleźć - wyjaśnia.

Zdaniem Mikuły można podnieść podatki, podwyższyć opłaty za żłobki i przedszkola. - Już teraz są wysokie, a ich podniesienie na pewno nie spodobałoby się poznaniakom. Poza tym pomyślmy o naszej infrastrukturze. Brak pieniędzy z biletów na pewno uniemożliwiłby prowadzenie inwestycji jak np. kupowanie nowego taboru, remontowanie torowisk, czy przystanków tramwajowych. Nasza komunikacja miejska i infrastruktura nie są idealne.

Mikuła podkreśla, że pomysł Tallinna jest dobry, ale trzeba sprawdzić, jak zareagują na niego mieszkańcy. - To pierwsze duże miasto, które decyduje się na wprowadzenie bezpłatnej komunikacji. Trudno powiedzieć, jak to będzie funkcjonować. Jeśli dobrze, można się zastanawiać nad taką opcją. Ale mieszkańcy muszą mieć świadomość, że bezpłatna komunikacja wiąże się z podwyższeniem cen innych usług, czy podatków. A tym samym koło się zamyka. Nie ma nic za darmo.

Czy podoba Ci się pomysł bezpłatnej komunikacji miejskiej?

  • 0%
  • 0%
  • 0%
Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

14℃
11℃
Poziom opadów:
2 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
10.95 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.