Reklama

Bakero i Fornalik podsumowali mecz

fot. AZS AWF Poznań
fot. AZS AWF Poznań

Lech Poznań przegrał wyjazdowe spotkanie z Ruchem Chorzów 0:3. Przedstawiamy wypowiedzi trenerów po spotkaniu.

- Mecz rozpoczęliśmy dość dobrze. Pierwsze 10 minut wyglądało tak jak zakładaliśmy. Mimo, że rywal grał agresywnie, często przekraczał przepisy i w ten sposób skutecznie przerywał nasze ataki. Wiedzieliśmy, że Ruch dobrze wykonuje stałe fragmenty gry, a mimo to nie potrafiliśmy się ustrzec przed startą gola. Mimo starty gola nie załamaliśmy i dopiero druga bramka pokrzyżowała nasze plany. W przerwie powiedziałem piłkarzom, że jeśli strzelimy gola wszystko można jeszcze odwrócić. Niestety tuż po rozpoczęciu drugiej połowy straciliśmy kolejną bramkę, która sprawiła, że zagraliśmy najgorszy mecz za mojej kadencji. W dzisiejszym meczu bardzo widoczny był brak Rafała Murawskiego. Niemniej za drugą połowę musimy prosić kibiców o wybaczenie. Ja jednak nadal wierzę w ten zespół, ale decyzja odnośnie mojej przyszłości należy do klubu - powiedział po meczu z Ruchem Chorzów, trener Lecha Poznań Jose Mari Bakero.

- Gratuluje drużynie kolejnego dobrego spotkania. Bardzo zależało nam na odniesieniu tego zwycięstwa i to się udało. Na odprawie powiedziałem piłkarzom, że dalsza sytuacja Lecha w lidze zależy od nas. Naszej agresji i zaangażowania w grę. W tym spotkaniu nie pozwoliliśmy gościom na zbyt wiele, choć gdyby strzał Rudneva w pierwszej połowie był precyzyjniejszy mecz mógłby się potoczyć inaczej. W dalszym fragmencie spotkania graliśmy już bardzo swobodnie, a ozdobą spotkania było na pewno trafienie Marka Zieńczuka. Cieniem na to spotkanie kładzie się jedynie czerwona kartka dla Gabora Straki już po końcowym gwizdku sędziego. Mimo to ciężko być niezadowolonym - ocenił mecz z Lechem Poznań, trener Ruchu Chorzów Waldemar Fornalik.


Ruch Chorzów - Lech Poznań 3:0 (2:0)
Bramki: Hubert Wołąkiewicz (14. min. samobójcza), Marek Zieńczuk (40. min. - strzał z rzutu wolnego), Maciej Jankowski (51. min.)
Żółte kartki: Paweł Abbott - Luis Henriquez, Manuel Arboleda, Hubert Wołąkiewicz, Dimitrije Injac
Czerwona kartka: Gabor Straka (za oplucie Injaca)
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 8000

Ruch: Michal Peskovic - Zelijko Djokic, Piotr Stawarczyk, Rafał Grodzicki, Marek Szyndrowski, Marek Zieńczuk, Gabor Straka, Paweł Lisowski Łukasz Janoszka (88. Wojciech Grzyb), Arkadiusz Piech (92. Filip Starzyński), Maciej Jankowski (69. Paweł Abbot)

Lech: Krzysztof Kotorowski - Grzegorz Wojtkowiak (52. Marcin Kikut), Hubert Wołąkiewicz, Manuel Arboleda, Luis Henriquez, Marcin Kamiński, Siergiej Kriwiec, Dmitrije Injac, Aleksandar Tonev (59. Semir Stilić), Artjoms Rudnevs, Bartosz Ślusarski (66. Vojo Ubiparip)