Spadł śnieg: komunikacja miejska, duże opóźnienia
Ze względu na trudne warunki drogowe Zarząd Dróg Miejskich apeluje do poznaniaków, by zamiast wyruszać w podróż do pracy własnym samochodem, przesiadali się do pojazdów komunikacji miejskiej. Jak wygląda sytuacja?
Od rana w Poznaniu doszło do jednego poważnego zdarzenia z udziałem komunikacji miejskiej spowodowanego mrozami i opadami śniegu. - O godzinie 6.30 na rondzie Kaponiera wykoleił się tramwaj linii nr 15 - mówi dyżurny Nadzoru Ruchu MPK. - Miał skręcić z ronda w ulicę Zwierzyniecką. Wykoleił się ze względu na zamarzniętą zwrotnicę - tłumaczy. Nikomu nic się nie stało. Około godziny 7.00 na całej Kaponierze trzeba było wyłączyć zasilanie, by wstawić tramwaj na tory. W tym czasie nie mogły tu kursować żadne tramwaje. Utrudnienia trwały tam 50 minut. - Ruch wznowiono o godzinie 7.20 i od tej pory jedziemy - zapewnia.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne zapewnia, że robi wszystko, by tramwaje i autobusy kursowały sprawnie i bez usterek. - Nie mamy zgłoszeń o problemach z ogrzewaniem w pojazdach, czy z jakimiś poważnymi usterkami. Jedyne na co mogą narzekać pasażerowie to opóźnienia w ruchu autobusów, które są spowodowane trudnymi warunkami na ulicach - wyjaśnia.
Ze względu na utrzymujące się opady śniegu w MPK obecnie działa zwiększona liczba pracowników pogotowia technicznego. - Na bieżąco staramy się m.in. odśnieżać zwrotnice - kończy.



Najpopularniejsze komentarze