Herby na pojazdach MPK: trzeba czekać
Do 11 stycznia z 500 poznańskich autobusów i tramwajów zniknęły herby miasta. - Dlaczego jeszcze nie wróciły na swoje miejsce - dopytują poznaniacy.
Burzę dotyczącą usunięcia herbów Poznania z pojazdów komunikacji miejskiej wywołał nasz tekst, który opublikowaliśmy 10 stycznia. Okazało się, że decyzją Biura Promocji Miasta i Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej logo ZTM miało na dobre zastąpić herb na autobusach i tramwajach (szczegóły tutaj).
Dzień później zastępca prezydenta Poznania Tomasz Kayser sprawę wyjaśnił podkreślając, że doszło do pomyłki. - Nieszczęśliwie się stało, że ktoś na poziomie pracowników źle zinterpretował pisma dotyczące nowych znaków na pojazdach komunikacji miejskiej - wyjaśniał. - Sprawy herbu i logotypu ZTM trzeba traktować osobno, tymczasem uznano, że umieszczenie logo ZTM na pojeździe wiąże się z usunięciem z niego herbu naszego miasta. To było błędne myślenie. Szczegóły tutaj.
Zapewniono nas wówczas, że herb na tramwaje i autobusy powróci, ale dopiero wówczas, gdy ujednolicony zostanie jego opis. Poznaniacy zaczynają się jednak niecierpliwić.
- Jakiś czas temu zapadła decyzja, że herb miasta zostanie przywrócony na pojazdy komunikacji miejskiej. Minęło już kilka tygodni i nic się w tej sprawie nie robi a naklejenie tego to jest max tydzień - pisze poznaniak. - Proponuję aby zorganizować akcję naklejania herbów przez mieszkańców, znalazłoby się bez wątpienia wielu chętnych skoro dla miasta czy MPK jest to taki wydatek, że nie mogą sobie z tym poradzić - dodaje.
- To nie kwestia wydatków, a decyzji magistratu - mówi Iwona Gajdzińska, rzeczniczka MPK Poznań. - Gdy tylko otrzymamy informacje, że zaktualizowany herb jest gotowy, natychmiast przystąpimy do umieszczania tego symbolu na naszych pojazdach - zapewnia.
Od ujawnienia "afery" z herbami minęły ponad dwa tygodnie. Czy w tym czasie udało się przygotować zaktualizowany symbol? - Działamy w tej sprawie. Prawdopodobnie już niedługo zostanie powołany zespół radnych, którzy chcą brać udział w procesie przygotowywania zasad wykorzystywania herbów w mieście - mówi Borys Fromberg z Biura Promocji Miasta. - Nie jest to sprawa łatwa. Musimy ewentualne uchwały dostosować do zapisów prawnych. Chcemy też stworzyć katalog, który pozwoli jasno określić gdzie i w jakim przypadku herbu używać można, a gdzie i kiedy nie. Oczywiście na pojazdach MPK herb się znajdzie - zapewnia.
Przygotowano już projekt "nowego" herbu. - Nie zmienia się jego kształt, czy postacie, które na nim występują. Chodzi wyłącznie o to, by jasno określić jak mają wyglądać dane elementy, jaki odcień niebieskiego ma być na nim użyty. Widziałem np. herby, na których Piotr i Paweł znajdowali się po niewłaściwych stronach herbu. Chcemy więcej nie dopuszczać do takich sytuacji. Dlatego trzeba jasno określić jak herb ma wyglądać.
Projekt jest gotowy, ale musi zostać zaakceptowany. - Do tematu podchodzimy kompleksowo. Z jednej strony chcemy, by herb pojawiał się w jak największej ilości miejsc, ale z drugiej strony muszą to być miejsca do tego celu właściwe. Podczas rozmów o emblematach miasta powrócił też temat ceremoniału miejskiego. Również planujemy się nim zająć. Jesteśmy w kontakcie z radnymi i działamy.
Na zaktualizowane herby na pojazdach komunikacji miejskiej przyjdzie nam więc jeszcze poczekać.


