Reklama
Reklama

Prawie 4 mln zł na nagrody dla urzędników

Miasto zaciska pasa, tnie kursy zatłoczonej komunikacji publicznej i likwiduje szkoły, a w tym samym czasie wypłaca swoim urzędnikom nagrody wartości prawie 4 mln zł - podaje Radio Merkury.

Chociaż Ryszard Grobelny powiedział ostatnio, że Poznań jest w tak ciężkiej sytuacji finansowej, że nie ma już gdzie ciąć, urzędnicy z placu Kolegiackiego nie pomyśleli o tym, by oszczędzać na własnych nagrodach.

Renault Captur Eco-G już od 999 zł brutto/mies. w najmie Renault z pełnym pakietem serwisowym. Z ubezpieczeniem AC/OC za 1%. Również w wersji full hybrid E-Tech. Auto Compol tel. 61 8465112
REKLAMA


Jak wyliczają dziennikarze Radia Merkury, pod koniec roku wypłacono je dla 1149 pracowników magistratu. Część nagród to rekompensaty za brak podwyżek, które dostali już wszyscy pracownicy, czyli ponad 1600 osób.

Urząd Miasta wydał na nagrody prawie 4 mln zł, czyli więcej, niż chce w przyszłym roku zaoszczędzić na zmianie rozkładu jazdy tramwajów, które od 9 stycznia będą kursować co 12, a nie jak dotychczas, co 10 minut.

Czy kilka milionów złotych na nagrody dla urzędników w czasie cięć budżetowych to uzasadniony wydatek?

  • 0%
  • 0%
  • 0%