Historia pilanina, który mógł zmienić losy świata
Krótka historia pilanina, który o mało nie zmienił historii świata. Jednak za tę próbę zapłacił najwyższą cenę.
8 września 1944 roku, Trybunał Ludowy skazał Carla Friedricha Goerdelera na karę śmierci. Wyrok wykonano dopiero 2 lutego 1945 roku. Ścięta głowa Goerdelera spadła na ziemię w więzieniu Plotzensee, w którym, w okresie rządów Adolfa Hitlera, życie straciło ponad 2500 osób. Sposób w jaki uśmiercono Goerdelera nie jest jasny. Większość spiskowców, którzy planowali zamach na Fuhrera w Wilczym Szańcu, została powieszona. Tymczasem niemiecka Wikipedia podaje, że Goerdeler swój żywot - w przeciwieństwie do tego co mówią polskie i brytyjskie źródła - zakończył w wyniku dekapitacji. Niemniej początek życia Carla Friedricha Goerdelera wcale nie zapowiadał tak smutnego końca.
Carl Friedrich Goerdeler urodził się Pile, w rodzinie pruskiego urzędnika. Był trzecim synem Juliusa Goerdelera i Adelajdy, z domu Roloff. Posiadał czworo rodzeństwa, trzech braci - Gustava, Franza, Fritza i siostrę Else. Na świat przyszedł 31 lipca 1884 roku w Pile, wtedy noszącej nazwę Schneidemühl. Trzeba uczciwie przyznać, że dziś trudno ustalić jaki wpływ na małego Carla miało życie w Pile, bo mały Goerdeler spędził tu z rodziną zaledwie pierwsze 6 lat swojego życia. Niemieckie źródła podają, że w Schneidemühl Goerdelerowie mieszkali przy Marktplatz. (Trudno również na podstawie zachowanego zdjęcia ustalić o jaki rynek mogło chodzić, ale jeśli ktoś z czytelników potrafi wskazać to miejsce, z radością uzupełnię artykuł). Później wyprowadzili się do Kwidzynia.
Chociaż Carl miał inklinacje do zostania marynarzem ( przez kilka miesięcy studiował na Akademii Morskiej w Kilonii), w końcu wybrał kontynuację rodzinnych tradycji prawniczych. Studiował w Tybindze i Królewcu. W 1907 roku doktoryzował się na Uniwersytecie w Getyndze. W międzyczasie poznał Anneliese Ullrich, z którą cztery lata po doktoryzacji wziął ślub. W 1911 r. Goerdeler został mianowany asesorem sądowym. Prawdziwą karierę rozpoczyna w 1920 roku, gdy zostaje zastępcą burmistrza Królewca. Na stanowisku będzie do 1930 roku, kiedy następuje przełom w jego biografii. 46-letni Goerdeler awansuje na stanowisko burmistrza Lipska. Chociaż w 1933 roku jego brat Fritz zostaje usunięty z funkcji burmistrza Marienburg Werder z powodu odmówienia wstąpienia do NSDAP, Carl - który również jest krytyczny wobec nazistów - pozostaje na stanowisku. Z pewnością duży wpływ na sprawę miało spore społeczne poparcie, którym cieszył się starszy z braci. Wtedy jednak krytyka Goerdelera wobec polityki Hitlera zaczyna nabierać mocy.
Od początku dojścia do władzy nazistów, notowania Carla spadają. Poczynając od "Flaggenkonflikt", gdy opóźniał umieszczenie na lipskim ratuszu flag ze swastyką, przez krytykę polityki ekonomicznej, aż po ostentacyjne odwiedzanie sklepów należących do niemieckich Żydów, pomimo nawoływania przez nazistów do bojkotu tychże, pozycja Goerdelera coraz bardziej trzeszczy w posadach. Ostatecznie, pod wpływem nacisków ze strony nazistów, w 1936 roku Goerdeler zakończył karierę w administracji państwowej. Od tego momentu wzmógł swoją działalność opozycyjną. Podczas licznych wyjazdów, krytykując politykę Hitlera, szukał sojuszników m.in. w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Mimo że uważany był za anglofila, posunięcia premiera Neviile Chamberlain"a względem Hitlera uważał za "niemoralne i w najwyższym stopniu niebezpieczne". 1-go października 1938 roku napisał - "to fantastyczna iluzja, wierzyć w trwały pokój, który zawarto z diabłem". Niebawem, wspólnie z byłym szefem sztabu armii, Ludwigiem Beckem, opracowują trzon ruchu oporu wobec nazistowskiego rządu. Celem ruchu jest obalenie Hitlera. Jednak Goerdeler odmawia osobistego udziału w zabiciu Fuhrera i proponuje postawić go przed konstytucyjnym sądem. Jak wiemy historia potoczy się inaczej. Niezależnie od kwestii sposobu odsunięcia Hitlera od władzy, Carl Friedrich Goerdeler, po ewentualnym zamachu, ma zostać kanclerzem. Oczywiście w spisek przeciwko Hitlerowi zaangażowanych było znacznie więcej osób, których z racji objętości teksu wymienić nie można. Niemniej na kilka dni przed planowanym na 20 lipca 1944 r zamachem, na Goerdelera wydano nakaz aresztowania. Z pomocą przyjaciół, którzy w porę go ostrzegli, udało mu się uciec z Berlina. Niestety już 12 sierpnia został zdemaskowany przez Helene Schwärzel, która za swój czyn otrzymała milion marek - jak głosi plotka z rąk samego Hitlera - i wpadł w ręce gestapo. Po wojnie Helene Schwärzel skazana została na 15 lat więzienia, później wyrok skrócono do 6 lat.
Wokół postaci Carla Friedrich Goerdelera narosło wiele mitów. W biografiach jest wiele nieścisłości, a historycy w wielu kwestiach poważnie różnią się w ocenie jego działalności oraz poglądów. Trzeba przyznać, że jego pomysły dotyczące planów przyszłej Europy, Polski, czy Żydów mogą wzbudzać i dziś spore kontrowersje. Ich analiza wymagałaby osobnego artykułu. Celem tego, było zasygnalizowanie między innymi jak bogata jest historia Piły, jak różni ludzie tu się rodzili i jak ich działalność wpływała na bieg historii nie tylko Polski, ale także świata.
Sławomir Kotarski, asta24.pl

