Reklama
Reklama

Pałac Wąsowo: za wcześnie na deklarację o odbudowie

Na zgliszcza pałacu Hardtów w Wąsowie weszła ekipa dochodzeniowo-śledcza, która wyjaśni przyczynę sobotniego pożaru. Nie wiadomo, czy pałac zostanie odbudowany. Wstępne straty to 15 milionów złotych.

Przypomnijmy, że pożar XIX-wiecznego pałacu Hardtów wybuchł w sobotę tuż przed godziną 21.00. Ogień pojawił się w pokoju, na trzecim piętrze budynku. Natychmiast próbowano go gasić. Bezskutecznie.

Wypoczynek nad morzem? Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu zapewnia relaks, komfort i zdrowy klimat sprzyjający regeneracji. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA


Pożar w błyskawicznym tempie objął poddasze i całe piętro pałacu. Ewakuowano 42 osoby. W kilkugodzinnej akcji gaszenia ognia udział brało 28 jednostek straży pożarnej. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, straty oceniono wstępnie na 15 milionów złotych.

W poniedziałek na zgliszczach pałacu pojawiła się specjalnie powołana ekipa dochodzeniowo-śledcza. Wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa przeprowadzono oględziny oraz zabezpieczono materiał dowodowy. Powołana grupa ludzi ma ustalić przyczyny pożaru i jego przebieg.

Właściciele pałacu nie chcą jeszcze wydawać oficjalnych oświadczeń na temat ewentualnej odbudowy XIX-wiecznego pałacu. Dajemy sobie czas do przyszłego poniedziałku - poinformowano nas w pałacu. Za wcześnie na deklaracje - dodano.