Reklama
Reklama

Drogi: solić czy nie?

Opady śniegu i marznącego deszczu wymagają wytężonych interwencji na chodnikach i ulicach. Tymczasem wysypywanie na nie soli jest kosztowne i szkodliwe dla środowiska.

Sól jest droga, a w dodatku każdej zimy zabija część stojących przy ulicach drzew. Sypanie samego piasku byłoby z kolei bardzo niebezpieczne dla osób, które nie zmieniły sobie opon na zimowe. Już teraz jednak ZDM i wielu zarządców nieruchomości stara się ograniczać posypywanie ulic solą do minimum.

Nie czekaj. Od 1 stycznia 2024 roku korzystanie z bezklasowych kotłów będzie karalne. Wymień kopciucha w miejskim programie Kawka Bis. Więcej informacji na: www.poznan.pl/kawka
REKLAMA


- Zarząd Dróg Miejskich nie posypuje już chodników solą, lecz samym piaskiem, chyba że dochodzi do gołoledzi - mówi Dorota Wesołowska, rzeczniczka ZDM w Poznaniu. Jak dodaje, że jest wciąż wysypywana na drogi mieszanka piaskowo-solna. - Jeżeli chodzi o ilość soli, jest ona zgodna z odpowiednim rozporządzeniem ministra ochrony środowiska - wyjaśnia. Według Wesołowskiej, można zauważyć, że coraz więcej rad osiedli i prywatnych osób świadomie ogranicza wysypywanie soli na chodniki w trosce o środowisko. Namawia ich do tego również ZDM. Wiele osób wciąż jednak wychodzi z założenia, że sól to najłatwiejsze załatwienie sprawy śliskiego chodnika i nie zważa na środowisko.

W środę wieczorem całe miasto wyglądało jak lodowisko. Następnego dnia chodniki nadal były śliskie, a na drogach dochodziło do większej ilości stłuczek. Nie wszędzie posypana była sól czy piasek. Za utrzymanie porządku odpowiada właściciel nieruchomości lub wyznaczony przez niego dozorca. Straż miejska ostrzega, że za nieprzygotowane chodniki i sople wiszące z dachów grożą kary do 500 złotych.

Jak walczyć ze śliskimi chodnikami i ulicami?

  • 0%
  • 0%
  • 0%

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

-1℃
-5℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
74.27 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro