Reklama
Reklama

Bezdomni szukają schronienia

Każdej jesieni, gdy zaczynają się przymrozki, noclegownie dla bezdomnych pękają w szwach. Tak jest też w tym roku.

Większość poznańskich noclegowni już teraz przyjmuje nadprogramową liczbę bezdomnych. Zaczyna się robić coraz zimniej, a co za tym idzie - chętnych do noclegu w ciepłym miejscu będzie coraz więcej.

Wypoczynek nad morzem? Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu zapewnia relaks, komfort i zdrowy klimat sprzyjający regeneracji. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA


Sytuację bezdomnych pogorszy też zmiana, jaka już w grudniu zajdzie na Dworcu Głównym PKP. Od północy do 3.00 dworzec będzie bowiem zamknięty.

Aby móc korzystać z noclegowni, trzeba spełniać tylko dwie zasady - bezdomny musi być trzeźwy i nie może posiadać przy sobie alkoholu. Dla wielu, jak się okazuje, są to warunki nie do spełnienia.

Podczas srogiej zimy, np. takiej jak w ubiegłym roku, na poznańskich ulicach przebywa około 150 osób, które ze względu na ograniczenie alkoholowe nie chcą spać w noclegowni. Gdy zrobi się naprawdę zimno specjalne służby będą krążyć po mieście i nakłaniać takie osoby do spędzania nocy w noclegowniach.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu