Reklama

Grobelny przyciągnie swoich krytyków?

Prezydent Ryszard Grobelny zaprasza na swoją listę wyborczą Adama Pawlika ze Stow. "My-Poznaniacy", znanego z zaciekłej walki z władzami miasta o Park Rataje. Pawlik: "List jest dość poważny. Stwierdziłem, że trzeba się z prezydentem spotkać".

Prezydent miasta zmienia front i chce wspólnie z Pawlikiem walczyć o Park Rataje, a Adam Pawlik być może zmieni front i z list wyborczych prezydenta powalczy o miejsca w Radzie Miasta ze swoim Stowarzyszeniem "My-Poznaniacy". "Podjęcie wyzwania przez kierowaną przez Pana grupę mieszkańców i społeczników pozwoliło rozpocząć długi żmudny marsz ku realizacji zamierzonych celów." - czytamy w liście Ryszarda Grobelnego do Adama Pawlika.

Prowadzisz firmę? Zgłoś się do bezpłatnego konkursu Poznański Lider Przedsiębiorczości. Czytelne zasady, prosty formularz, łatwe zgłoszenie. Czekamy na Ciebie do końca lutego.
REKLAMA


Maciej Kabsch: Jest Pan popularny, ponieważ to głównie dzięki Panu udało się złamać opór władz miasta w sprawie Parku Rataje. Teraz dostał Pan propozycję wstąpienia na listę wyborczą Ryszarda Grobelnego?

Adam Pawlik*: Taki list otrzymałem od pana prezydenta w środę po południu. List jest dość poważny. Stwierdziłem, że trzeba się z prezydentem spotkać. Nastąpi to w poniedziałek. Wtedy być może podejmę decyzję.

Należy Pan do Stowarzyszenia "My-Poznaniacy". Byłby Pan jedną z jego lokomotyw wyborczych na Ratajach. Również z listy Stowarzyszenia dostałby się Pan do Rady Miasta.

Nie chodzi tu o to, że ja mam się dostać do rady. Główny cel to budowa kompleksu sportowo-rekreacyjnego Rataje-Park. Jeżeli moje przyłączenie się do listy Ryszarda Grobelnego miałoby być gwarantem załatwienia tej sprawy, to jest to poważna propozycja. Można też zgłaszać swoje postulaty z ławy opozycji, ale skuteczniej jest uczestniczyć w podejmowaniu decyzji, niż wymachiwać szabelką. Nie wiem. Z drugiej strony wymachiwanie nią wcześniej odniosło sukces...

Władze miasta stawiały mur dla Pana postulatów w sprawie parku. Nie boi się Pan, że zmiana frontu mogłaby zostać źle odebrana przez Pana sympatyków?


Ale to właśnie władze miasta burzą ten mur. To Prezydent pisze do mnie a nie odwrotnie.

Nie szkoda Panu ryzykować osłabienia Stowarzyszenia "My-Poznaniacy"? Jesteście najgłośniejszym krytykiem władz miasta. Wychodzicie z programem dla całego Poznania. Pan teraz mówi o Parku Rataje, ale co z pozostałymi parkami?

Oczywiście, że mi szkoda. Dlatego ten list jest dla mnie takim zaskoczeniem i problemem. Park był wspólnym sukcesem mieszkańców, stowarzyszenia, spółdzielni i mediów. Ale jest kwestia podstawowa: jestem samorządowcem z Rataj i dla mnie to one są głównym tematem. Jak powiem "nie bo nie", to władze będą mogły mi odpowiedzieć: "No tak, wariaci z Rataj, umieją tylko pokrzykiwać, nie chodziło im o park, myśleli jedynie jak się lansować a kiedy przyszło wziąć odpowiedzialność za budowę parku to uchylają się od odpowiedzialności". W sprawie mojego kandydowania są rozbieżne głosy z jednej strony i z drugiej, a ja jestem pomiędzy nimi i zastanawiam się co zrobić. Chciałbym spytać poprzez media mieszkańców: jak powinienem w tej sprawie postąpić? Proszę opinie na adres [email protected].

*Adam Pawlik - członek Stowarzyszenia "My-Poznaniacy" i przewodniczący rady osiedla Zielone Rataje oraz Ratajskiego Porozumienia Rad Osiedli.

Jak oceniasz radykalną zmianę frontu przed wyborami?

  • 0%
  • 0%
  • 0%

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

IMGW znów ostrzega. Może być niebezpiecznie na drogach!
12℃
-2℃
Poziom opadów:
0.4 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
23.95 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro