Bydgoszcz zaprasza Lecha
Zawisza Bydgoszcz zdąży dokonać wszystkich napraw na stadionie po rozgrywkach Pucharu Polski i może być gospodarzem spotkań Lecha Poznań w Lidze Europy. Rozmowy pomiędzy klubami trwają.
Czwartkowe doniesienia o zamknięciu przez prezydenta Bydgoszczy, Konstantego Dombrowicza, stadionu rezerwowego Lecha Poznań na spotkania w Lidze Europy wywołała w stolicy Wielkopolski spore poruszenie. Jak ustalił portal epoznan.pl obiekt w Bydgoszczy będzie jednak gotowy na mecz z FC Red Bull Salzburg (30 września, godz.21.05) jeśli Stadion Miejski przy ul. Bułgarskiej nie otrzyma pozytywnej opinii UEFA. Kwota za wynajęcie obiektu będzie ponieżej 0,5 mln zł.
- Aktualnie na naszym stadionie trwają prace remontowe po spotkaniu Pucharu Polski i powoli dobiegają końca. Cześć kamer została już zainstalowana, uzupełniamy krzesełka na trybunach i ogrodzenie. Na mecze Lecha w Lidze Europy jako stadion rezerwowy będziemy gotowi. Jeśli spotkania będą rozgrywane w Bydgoszczy będzie obowiązywała pełna identyfikacja każdego kibica - powiedział portalowi epoznan.pl wiceprezes Zawiszy, Dariusz Bednarek.
Stadion im. Zdzisława Krzyszkowiaka w kompleksie sportowym Zawisza w Bydgoszczy po gruntownej modernizacji posiada ponad 20,5 tysiąca miejsc siedzących, z czego blisko 7 tysięcy pod dachem. W budynku pod nową trybuną mieszczą się: sale konferencyjne, restauracja, pomieszczenia odnowy biologicznej, biura, szatnie oraz magazyny. Trybuny zostały zaprojektowane w taki sposób, aby umożliwić komfortową widoczność z każdego miejsca na widowni. Obiekt spełnia standardy wyznaczone przez Międzynarodową Federację Lekkoatletyki (IAAF) zatwierdzone w certyfikacie First Class. Ponadto stadion spełnia wymogi techniczno-organizacyjne PZPN, UEFA, FIFA i jest w przystosowany do korzystania przez osoby niepełnosprawne.
Przypomnijmy, że we wtorek zarząd Lecha Poznań ujawnił uwagi po kontroli UEFA, które nakazują dokonać mu szereg poprawek. Wiceprezes Lecha, Arkadiusz Kasprzak obawia się, że od koncertu Stinga do meczu z Salzburgiem jest zbyt mało czasu, żeby spełnić wymogi UEFA.


