Akcja policji na hali sportowej UAM w Poznaniu. Nastolatek powiedział, że ma maczetę
Dodano
Sytuacja miała miejsce po południu przy ulicy Zagajnikowej w Poznaniu.
Na miejscu pojawili się policjanci. "Zostaliśmy powiadomieni przez trenera, że jeden z uczestników imprezy sportowej miał powiedzieć, że ma maczetę. Informacje trenerowi przekazali zaniepokojeni rodzice innych zawodników" - przekazała podinsp. Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji.
"Nasze działania nie potwierdziły tego faktu. Sam 15-latek w obecności rodziców przyznał, że powiedział to dla żartu" - dodała.
Policjanci nie mają informacji, by nastolatek miał komuś grozić. Sprawa zostanie skierowana do sądu rodzinnego.

