Reklama

Prezydent Poznania po strzelaninie w Krakowie: "będziemy wdrażać dodatkowe zabezpieczenia"

Akcja służb po strzelaninie w Krakowie. | fot. Art Service / PAP
Akcja służb po strzelaninie w Krakowie. | fot. Art Service / PAP

To, między innymi, zamknięcie wjazdu na Stary Rynek.

Sześć osób - cztery kobiety i dwóch mężczyzn zginęło, a kilkanaście odniosło obrażenia w strzelaninie, do której doszło na Rynku Głównym w Krakowie. Wśród rannych są również funkcjonariusze policji. Do zdarzenia doszło około godziny 15. Według ustaleń małopolskiej policji mężczyzna wjechał samochodem na Rynek, a następnie otworzył ogień w kierunku przypadkowych osób. Policjanci postrzelili napastnika i go zatrzymali. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.

"Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji" - informuje Małopolska Policja.

Głos w mediach społecznościowych zabrał prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. "W obliczu dzisiejszych tragicznych wydarzeń solidaryzujemy się z Krakowem, rodzinami ofiar, którym w imieniu Poznanianek i Poznaniaków składam wyrazy współczucia, z poszkodowanymi i wszystkimi mieszkańcami. Łączymy się z Wami w bólu" - czytamy.

"Jestem po rozmowie z Policją, która podjęła już szereg działań, mających wzmocnić bezpieczeństwo w naszym mieście. To m.in. dodatkowe patrole, wzmocniony monitoring, zamknięcie wjazdu na Stary Rynek. Jestem w bieżącym kontakcie z miejskimi służbami. Analizujemy dostępne środki, będziemy wdrażać dodatkowe zabezpieczenia, które pozwolą zwiększyć bezpieczeństwo Poznanianek i Poznaniaków" - przekazał.

Do sprawy odniosła się też wicewojewoda Karolina Fabiś-Szulc. "Z głębokim smutkiem przyjęłam wiadomość o tragedii na Rynku Głównym w Krakowie. Rodzinom i bliskim ofiar składam wyrazy najgłębszego współczucia, a rannym życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Wyrazy szacunku i wdzięczności kieruję do wszystkich funkcjonariuszek i funkcjonariuszy oraz służb ratunkowych za odwagę i zaangażowanie" - napisała w mediach społecznościowych.

"Monitorujemy sytuację bezpieczeństwa w Wielkopolsce. Apeluję o zachowanie spokoju i korzystanie wyłącznie ze sprawdzonych, oficjalnych komunikatów" - dodała.

Policjanci uspokajają. "Na tę chwilę nie mamy żadnych informacji, które wskazywałyby na istnienie zagrożenia w naszym regionie" - przekazała podinsp. Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji.