Duże dzikie wysypisko przy blokach i podstawówce w Poznaniu. Sprawa trafiła do sądu
W tej sprawie napisała do nas Czytelniczka.
- Straż Miejska Miasta Poznania mimo zgłoszeń wskazanych przeze mnie oraz innych mieszkańców nie reaguje. Za Szkołą Podstawową nr 85 im. Kawalerów Maltańskich, koło garaży za ulicą Tomickiego a ulicą Łaskarza, od ponad roku znajduje się nielegalne wysypisko śmieci - opisuje. - Sygnalizowane do Straży Miejskiej interwencje do dnia dzisiejszego nie mają żadnej reakcji. Wstyd, abyśmy My, mieszkańcy, dzięki redakcji epoznan.pl musieli reagować i nagłaśniać sytuację, aby w końcu była reakcja władz Miasta Poznania oraz Straży Miejskiej i w końcu wzięli się do pracy. Przecież po to zostali powołani - dodaje oburzona.
- Zgłaszane interwencje moim zdaniem są bagatelizowane ponieważ śmieci nie ubywa, tylko są cały czas kolejne podrzucane. Po rozmowie na początku roku 2026 ze Strażą Miejską dostałam informację, że sprawą się zajmują. Do dnia dzisiejszego wysypisko jest. To trwa od ponad półtora roku. Wstyd i hańba aby społeczeństwo zajmowało się tym, co Straż Miejska powinna się zajmować - grzmi.
Straż Miejska przyznaje, że zajmuje się tą sprawą, ale to podmiot dzierżawiący ten teren jest problemem. - Od 2025 roku sześć razy sprawa tego wysypiska była zgłaszana zarządcy z nakazem posprzątania - tłumaczy Anna Nowaczyk z SM. - Mamy pisemne potwierdzenie od Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, że ten teren jest zarządzany i dzierżawiony przez Spółkę, która prowadzi nieruchomości, a która się do terenu przy ul. Tomickiego nie przyznaje - dodaje. W związku z tym sprawa została skierowana przez strażników miejskich do sądu. - Dlatego teren nadal pozostaje nieposprzątany - wyjaśnia Nowaczyk.

