Nocna interwencja służb w wieżowcu w centrum Poznania. Niecodzienny powód
Do zdarzenia doszło przy Towarowej.
W tej sprawie napisał do nas Czytelnik.- W nocy, około godziny 1:00, było dużo służb na ulicy Towarowej, w okolicy budynku 37-39, czy wiemy, co się działo? -dopytuje.
Jak mówi nam sierżant Michał Wiśniowski z poznańskiej policji, służbom zgłoszono, że na balkonie mieszkania zlokalizowanego na 15. piętrze znajduje się kobieta. Miała być na balkonie lokalu należącego do innej osoby. Pojawiła się obawa, że może mieć myśli rezygnacyjne. Rzeczywistość okazała się jednak inna.
- Kobieta, która wyszła na balkon, została prawdopodobnie przypadkowo zamknięta na zewnątrz przez swoje dziecko. Balkony mieszkań są połączone, stąd myśl lokatorki drugiego mieszkania, że dzieje się coś niepokojącego. Finalnie pani została wpuszczona do swojego mieszkania przez dziecko i nie wymagała pomocy. Uczestników tego zajścia wylegitymowano i nie stwierdzono, że doszło do niebezpiecznej sytuacji -przyznaje.

