Przyszli na plac Wolności zapalić światełko dla Trybunału Konstytucyjnego. Trzymali w dłoni Konstytucję
We wtorek na placu Wolności w Poznaniu lokalna społeczność zebrała się, aby zapalić symboliczne światełko dla Trybunału.
Ma to związek z ostatnimi wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego, który mieści się w budynku przy Al. Szucha w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki zawrócił samolot, żeby wrócić do Polski i siłowo wtargnąć do Trybunału Konstytucyjnego. Jego poplecznicy twierdzili, że sędzia Anna Korwin-Piotrowska nie jest sędzią, bo nie ślubowała "przed prezydentem Polski, Karolem Nawrockim". Zgodnie z prawem ślubowanie jest tylko ceremonią, a nie nadaniem tytułu czy stanowiska. Anna Korwin-Piotrowska to jedna z czterech sędziów, która nie została zaproszona do Pałacu Prezydenckiego, aby złożyć ślubowanie.
Sędzia Korwin-Piotrowska zgodnie z prawem została wybrana przez Sejm sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego z najdłuższym stażem przejęła obowiązki prezesa TK i zarządziła przerwę w czynnościach Bogdana Święczkowskiego. To spowodowało eskalację konfliktu wywołanego przez zwolenników PiS. Jak informowała już Gazeta Wyborcza, Bogdan Święczkowski jest blisko związany z partią PiS, co kłóci się z założeniem, że instytucja, jaką jest Trybunał Konstytucyjny nie powinna być upolityczniona. PiS wywołał konflikt i ogłosił, że w Polsce doszło do "zamachu stanu". Niemal na wszystkich portalach prawicowych nawoływano ludzi do wyjścia na ulicę i walczenia o Trybunał Konstytucyjny. W social mediach zwolennicy PiS opublikowali setki postów o tym, że doszło do "zamachu stanu". Wywołano panikę wśród społeczeństwa.
Wtorkowy, milczący protest w Poznaniu na placu Wolności został zorganizowany przez Komitet Obrony Demokracji. Uczestnicy wyrażali solidarność z sędziami Trybunału Konstytucyjnego oraz sprzeciw wobec działań, które w ich ocenie stanowią polityczną presję na tę instytucję.
W tym samym czasie na ulicach innych miast spotkali się zwolennicy PiS, którzy nadal twierdzą, że doszło do "zamachu stanu" i obwiniają za tę sytuację Donalda Tuska.


Najpopularniejsze komentarze