Reklama

Kierowca Mercedesa nie słuchał poleceń policjanta kierującego ruchem. Wdał się w dyskusję z mundurowym i tamował ruch innym pojazdom

fot. KPP Wągrowiec.
fot. KPP Wągrowiec.

Do nietypowej sytuacji doszło na terenie Wągrowca podczas świąt.

Jak poinformował st. asp. Dominik Zieliński, kierowca Mercedesa wykazał się brakiem empatii, ponieważ zatrzymał pojazd na ul. Skockiej tamując tym samym ruch kolejnym kilkudziesięciu pojazdom. Mężczyzna nie stosował się do poleceń policjanta kierującego ruchem, mundurowy nakazał mu kontynuować jazdę na wprost.

- Funkcjonariusze, mając wiedzę, że nie ma możliwości zaparkowania samochodu na parkingu przy bramie cmentarnej, skierowali pojazd na wprost. Kierowca jednak, podobnie jak towarzysząca mu pasażerka, uparł się, że postawi na swoim i wszedł w utarczkę słowną z policjantami. Gdy nic nie wskórał, kierowca ruszył, a następnie wykazał się kompletnym zlekceważeniem obowiązujących przepisów. Zignorował zakaz skrętu w prawo, następnie nie zastosował się do zakazu wjazdu wjeżdżając na parking "pod prąd". Miejsca nie było, stąd kierowca ratował się jazdą po krawężniku, aby zostawić pojazd częściowo na kostce chodnikowej, a częściowo na pasie zieleni. Policjanci sytuację opisali w dokumentacji służbowej, która będzie stanowiła wniosek o ukaranie do sądu - informuje st. asp. Dominik Zieliński z Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu.