Taki widok przy poznańskiej ulicy
Każdy może wziąć udział.
Przy ul. Kościelnej 50 w Poznaniu trwa Poznańskie Halloween organizowane przez Stowarzyszenie Pasjonaci Podziemi. Wydarzenie odbywa się już po raz siódmy i potrwa do godziny 22:00. Na uczestników czeka m.in. specjalnie przygotowany schron z ruchomymi potworami, dekoracjami, wystawami i labiryntem.
Na zewnątrz przygotowano scenografię grozy z gigantycznymi dekoracjami i wyspą pełną niespodzianek. W porównaniu z ubiegłym rokiem pojawiło się blisko 30 nowych elementów. Wnętrze schronu podzielono na trzy odsłony. Do godz. 17:00 obiekt jest w pełni oświetlony, a odwiedzający mogą robić zdjęcia z dekoracjami i uczestniczyć w zajęciach kreatywnych. Od godz. 17:10 do 20:00 przestrzeń wypełniają efekty świetlne i dźwięki związane z Halloween. Ostatnia odsłona, od godz. 20:00 do 22:00, odbywa się w całkowitej ciemności, przy maksymalnym natężeniu dźwięków.
Udział w atrakcjach na zewnątrz jest bezpłatny. Za wejście do schronu można przekazać dobrowolną cegiełkę do skarbonki. Na miejscu działa również stoisko z halloweenowymi i stałymi gadżetami stowarzyszenia. Dochód z ich sprzedaży wesprze działalność Pasjonatów Podziemi.
"Do schronu wpuszczamy jednorazowo od 30-50 osób" - informują organizatorzy. "Wydarzenie jest formą zabawy, promocji obiektu, którym się zajmujemy. Wśród odwiedzających ma budzić śmiech, lęk, strach, zaciekawienie, miło spędzony czas. Wydarzenie nie odnosi się do żadnych doktryn, religii i obrzędów. Poznańskie Halloween wyłącznie jako dobra forma zabawy" - dodają


