Reklama
Reklama

Kobieta widziała, jak mężczyzna wpadł do wody. Policja ruszyła mu na pomoc

fot. KPP Piła
fot. KPP Piła

Do zdarzenia doszło w sobotę w Pile przy ul. Młodych.

Jak informuje podkom. Wojciech Zeszot z Komendy Powiatowej Policji w Pile, dyżurny otrzymał zgłoszenie od kobiety, która widziała jak pewien mężczyzna w pobliżu ulicy Młodych szedł brzegiem rzeki i po chwili wpadł do wody. Na miejsce interwencji bardzo szybko dojechali funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego. Policjanci rozpytali świadka o miejsce, gdzie ostatni raz był widziany mężczyzna i przystąpili do poszukiwań.

- Po około stu metrach funkcjonariusze dojrzeli w wodzie mężczyznę. Nie wahając się ani chwili weszli do rzeki i wyciągnęli go na brzeg. 51-letni mieszkaniec Piły był przytomny, ale silnie wychłodzony. Z uwagi na pierwszy stopień hipotermii mężczyzna miał silne drgawki. Policjanci ogrzali mężczyznę do czasu przybycia załogi pogotowia. Funkcjonariusze próbowali ustalić dlaczego doszło do tej niebezpiecznej sytuacji, ale mężczyzna przyznał tylko, że spożywał alkohol i mierzy się z osobistymi problemami. 51-latek ostatecznie trafił do Szpitala Specjalistycznego w Pile - dodaje podkom. Wojciech Zeszot.

---

Policja przypomina, że osoby znajdujące się w kryzysie emocjonalnym nie muszą być zdane na siebie. Są instytucje i placówki, w których można uzyskać pomoc. Osoby w kryzysie emocjonalnym mogą zadzwonić na poniższe infolinie:

800 70 22 22 - Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie emocjonalnym;

800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka;

116 123 - Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych;

116 111 - Telefon Zaufania dla dzieci i młodzieży;

112 - Numer alarmowy w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu