Brutalne zabójstwo w regionie: oblano ofiarę benzyną i podpalono. Ruszył proces 30-latka
Do zdarzenia doszło w grudniu 2025 roku w Grodzisku Wielkopolskim.
W grudniu w pustostanie przy ulicy Ogrodowej w Grodzisku Wielkopolskim znaleziono spalone ciało. Początkowo podejrzewano, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Jednak specjalistyczne badania wykazały, że było to celowe działanie osób trzecich. Konkretnie doszło do oblania ofiary benzyną i jej podpalenia. - Działanie to spowodowało u poszkodowanego nieprzeciętne cierpienie oraz rozległe obrażenia, które doprowadziły do śmierci - wyjaśniał kilka miesięcy temu mł. asp. Karol Płóciniczak z grodziskiej policji.
Śledczy kilka miesięcy pracowali nad tę sprawą. W marcu zatrzymano Jakuba K. To mieszkaniec powiatu grodziskiego. - Mężczyzna był całkowicie zaskoczony wizytą policjantów, nie stawiał oporu i został bezzwłocznie przewieziony do jednostki policji, a następnie do prokuratury. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem - dodał. Zatrzymany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Trafił do aresztu.
Właśnie ruszył proces w tej sprawie. Odbywa się w Sądzie Okręgowym w Poznaniu. Mężczyzna wciąż nie przyznaje się do winy. Nie odpowiadał na pytania. Jak przekazuje Radio Poznań, w sądzie zeznawali m.in. bliscy oskarżonego. Wyjaśniali, że krótko przed tragedią K. wyszedł z więzienia. Część rodziny nie chciała utrzymywać z nim kontaktu ze względu na sytuacje z przeszłości.


