Groźnie wyglądający wypadek w regionie. Auto wypadło z drogi i zawisło na połamanych drzewach
Do zdarzenia doszło pod Ostrzeszowem.
W poniedziałek wieczorem w Czajkowie na terenie powiatu ostrzeszowskiego miał miejsce groźny wypadek. - Po dojeździe pierwszych zastępów straży pożarnej zastano samochód osobowy znajdujący się na dachu pomiędzy połamanymi drzewami. Poszkodowani zostali wcześniej wyciągnięci z pojazdu przez funkcjonariuszy Policji - wyjaśnia ostrzeszowska straż pożarna.
- Ratownicy udzielili pomocy dwóm osobom poszkodowanym, które następnie zostały przekazane zespołowi ratownictwa medycznego. Dalsze działania polegały na oświetleniu terenu akcji, co umożliwiło bezpieczną pracę pozostałym służbom - dodają strażacy.
Policja ma już pierwsze ustalenia w tej sprawie. - 22-letni mieszkaniec powiatu kaliskiego, kierując samochodem marki Opel, na prostym odcinku drogi nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. W wyniku tego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze, a następnie dachował. Samochód zatrzymał się na drzewach przydrożnego lasu, zawisając pomiędzy nimi - tłumaczy asp. sztab. Magdalena Domeredzka z policji. - W pojeździe, oprócz kierującego, znajdował się 24-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego. Zarówno kierowca, jak i pasażer doznali obrażeń ciała i zostali przetransportowani do szpitala w Kaliszu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że obrażenia obu mężczyzn naruszyły czynności narządów ciała na okres powyżej siedmiu dni - dodaje.
22-letni kierowca miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Pobrano od niego krew na zawartość alkoholu i narkotyków. W przypadku pasażera już wiadomo, że miał 2 promile alkoholu w organizmie.


