W pożarze na działkach pod Poznaniem zginęła niepełnosprawna kobieta
Dodano
Do zdarzenia doszło w środę wieczorem.
Do sprawy wraca Radio Poznań. Jak przekazano, w pożarze zginęła 50-latka. Mieszkańcy w rozmowie z dziennikarzami twierdzą, że gdy zauważyli pożar, było już za późno na reakcję. Wezwali służby i próbowali alarmować innych. Według niepotwierdzonych informacji ogień mógł zaprószyć się od piecyka elektrycznego, z którego korzystała samotnie mieszkająca niepełnosprawna kobieta. Ustalono, że to jedna z hipotez branych pod uwagę, ale okoliczności zdarzenia wciąż są ustalane.
Przypomnijmy. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze altany na terenie ROD w Swarzędzu około godz. 20.30 w środę. W jej wnętrzu znaleziono zwłoki. Na miejscu pracowało siedem zastępów straży pożarnej. Pojawili się też policjanci oraz prokurator. O zdarzeniu pisaliśmy tutaj.


