Reklama
Reklama

Duża sieć handlowa zapowiada zwolnienia w Polsce. Sklep ma także w Poznaniu

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Carlos Prats / Google Maps
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Carlos Prats / Google Maps

Chodzi o Makro Cash & Carry.

Nawet 250 osób może stracić pracę w ramach redukcji zatrudnienia w sieci Makro Cash & Carry. O sprawie poinformował NSZZ Solidarność działający w Makro.- Zarząd poinformował o możliwości likwidacji do 250 stanowisk pracy w halach Makro oraz zmianach w Centrum Wsparcia Biznesu - czytamy.

We wtorek odbywają się stosowne rozmowy zarządu z przedstawicielami związku zawodowego. - W pierwszej kolejności będziemy dążyć do ograniczenia skali zwolnień i ochrony jak największej liczby miejsc pracy. Jeżeli jednak dojdzie do redukcji zatrudnienia, będziemy negocjować jak najlepsze warunki dla pracowników, w szczególności: pakiety osłonowe, odprawy wyższe niż wynikające z przepisów ustawowych, pakiety przekwalifikowania i podnoszenia kwalifikacji, wsparcie w znalezieniu nowego zatrudnienia, korzystne warunki dla osób, które zdecydują się na dobrowolne odejście, dodatkowe rozwiązania dla pracowników znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji - dodaje.

Jak zaznaczono, ostateczne decyzje dotyczące poszczególnych pracowników jeszcze nie zapadły.

Nie są to pierwsze zwolnienia w sieci Makro. W ubiegłym roku zamknięto cztery obiekty - pracę straciło prawie 400 osób. Wcześniej zlikwidowano 100 etatów. W Wielkopolsce działają dwie hurtownie pod tym szyldem - w Poznaniu i Kaliszu.

Makro Cash & Carry od paru lat notuje kiepskie wyniki finansowe. W 2025 roku odnotowało stratę w wysokości 173 miliony złotych. Jeszcze gorzej - bo 250 milionów złotych straty spółka miała w 2024 roku - wynika z danych złożonych do KRS.