Reklama
Reklama

Ukradli Toyotę w Poznaniu, ukryli ją pod miastem. Sprawców zatrzymano dwa dni później

fot. Policja
fot. Policja

Akcja z początku października.

5 października do policjantów z poznańskiej Północy zgłosił się właściciel Toyoty Prius, który zgłosił kradzież pojazdu. Jak wyjaśnił, auto było zaparkowane na terenie Poznania i zostało skradzione w nocy z 4 na 5 października. - W samochodzie znajdowały się również ważne dokumenty należące do pokrzywdzonego - wyjaśnia sierżant Michał Wiśniowski z poznańskiej policji.

Policjanci zajęli się sprawą. Już dwa dni po zgłoszeniu ustalili, że osoba odpowiedzialna za kradzież może przebywać na terenie Przeźmierowa. Zatrzymano tam 31-latka. - Praca śledczych szybko przyniosła kolejne efekty. Zatrzymany mężczyzna według wiedzy policjantów nie działał sam, a skradziona Toyota miała być ukryta na terenie jednej z posesji w gminie Tarnowo Podgórne - dodaje.

Jeszcze tego samego dnia auto odzyskano i zatrzymano drugiego mężczyznę, który brał udział w kradzieży. To 36-latek. Wraz z młodszym kolegą usłyszeli zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem, a także ukrywania dokumentów. Grozi im do 10 lat więzienia.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu