Mieszkańcy ratajskiego osiedla mają dość przyjezdnych kierowców. Nie chcieli jednak płatnego parkingu
Napisał do nas mieszkaniec osiedla Jagiellońskiego.
- Chciałbym prosić o zajęcie się tematem miejsc parkingowych na Osiedlu Jagiellońskim. Spółdzielnia ma nas gdzieś. Miejsc brakuje w szczególności w piątki, soboty oraz wieczorami, gdy CH Posnania przeżywa oblężenie. Ludzie zamiast wjeżdżać do nich na parking i płacić, przyjeżdżają do nas na osiedle, aby parkować za darmo. Rozjeżdżają nam trawniki - relacjonuje nasz Czytelnik. Skarży się też na brak odzewu ze strony strażników miejskich i policjantów. Jego zdaniem mandaty czy wezwania są wystawiane sporadycznie.
- Na Osiedlu Piastowskim wiem, że nie jest lepiej, ale Jagiellońskie numer 1-12, czyli najbliżej galerii, to jest horror. Ludzie urządzili sobie też węzeł przesiadkowy, przyjeżdżają, zostawiają auta i idą, np. na tramwaj lub do pracy do galerii.
O tym, że na osiedlach w rejonie ronda Rataje jest duży parkingowy problem, pisaliśmy na epoznan.pl wielokrotnie. Nasilił się po otwarciu centrum handlowego Posnania. Choć obiekt dysponuje dużym parkingiem, tylko kilka pierwszych godzin jest bezpłatnych, później trzeba płacić za parkowanie. Dlatego wielu odwiedzających obiekt parkuje w okolicy. Ale nie tylko oni. Rondo Rataje to węzeł przesiadkowy - wielu mieszkańców podpoznańskich miejscowości zostawia na ratajskich osiedlach swoje auta, a następnie przesiada się do komunikacji miejskiej. Blokują tym samym parkingi mieszkańcom.
Spółdzielnia Osiedle Młodych, wiedząc o sprawie, zaproponowała wprowadzenie Spółdzielczej Strefy Parkowania na osiedlach, na których problem jest największy. Decydujący głos należał do mieszkańców. Stosowne ankiety trafiały w ostatnich latach m.in. do mieszkańców osiedla Piastowskiego, ale też Jagiellońskiego, Tysiąclecia, Oświecenia i Powstań Narodowych. Na żadnym z tych osiedli nie udało się przekroczyć wymaganego progu minimum 50 procent mieszkańców osiedla uprawnionych do głosowania. Ci, którzy głosowali w ankiecie, byli podzieleni. Mniej więcej połowa chciała wprowadzenia opłat, a druga część ich nie chciała.
Przypomnijmy, że opłaty są pobierane na części osiedla Rusa - przy wieżowcach. Opłaty wprowadzono tu na wniosek mieszkańców, którzy skarżyli się na problemy z dostępnością miejsc parkingowych. Aktualnie problemu nie ma.



Najpopularniejsze komentarze