Lexus i Opel uszkodzone w Poznaniu. Zatrzymano 18-latka
Młody mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.
Do zdarzenia doszło w połowie lipca przy ul. Woźnej w Poznaniu. Nieznany wówczas sprawca uszkodził dwa zaparkowane samochody - Lexusa i Opla. Właściciele oszacowali straty na łączną kwotę 10 tys. zł. Według ustaleń śledczych do uszkodzenia pojazdów mogła zostać wykorzystana broń gazowa strzelająca metalowymi kulkami.
"Od momentu przyjęcia zawiadomień policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Poznań-Stare Miasto prowadzili intensywne czynności, by ustalić przebieg zdarzenia i zidentyfikować osobę odpowiedzialną za zniszczenia. Kluczowe znaczenie miała analiza zabezpieczonych nagrań monitoringu. Połączenie ich z działaniami operacyjnymi pozwoliło śledczym wytypować podejrzanego"- informuje podkom. Łukasz Paterski, oficer prasowy policji w Poznaniu.
"Przełom nastąpił na początku tego miesiąca. We wtorek, 6 października 2026 roku, policjanci zatrzymali 18-latka w jego miejscu zamieszkania w Żyrardowie, w województwie mazowieckim. Mężczyzna nie krył zaskoczenia wizytą funkcjonariuszy. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Zebrany przez poznańskich kryminalnych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 18-latkowi zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu"- dodaje.
Za uszkodzenie cudzej rzeczy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Śledztwo jest w toku, a policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.


