Reklama
Reklama

Lexus i Opel uszkodzone w Poznaniu. Zatrzymano 18-latka

fot. KMP Poznań
fot. KMP Poznań

Młody mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.

Do zdarzenia doszło w połowie lipca przy ul. Woźnej w Poznaniu. Nieznany wówczas sprawca uszkodził dwa zaparkowane samochody - Lexusa i Opla. Właściciele oszacowali straty na łączną kwotę 10 tys. zł. Według ustaleń śledczych do uszkodzenia pojazdów mogła zostać wykorzystana broń gazowa strzelająca metalowymi kulkami.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania przyjmuje zgłoszenia na 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 października!
REKLAMA

"Od momentu przyjęcia zawiadomień policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Poznań-Stare Miasto prowadzili intensywne czynności, by ustalić przebieg zdarzenia i zidentyfikować osobę odpowiedzialną za zniszczenia. Kluczowe znaczenie miała analiza zabezpieczonych nagrań monitoringu. Połączenie ich z działaniami operacyjnymi pozwoliło śledczym wytypować podejrzanego"- informuje podkom. Łukasz Paterski, oficer prasowy policji w Poznaniu.

"Przełom nastąpił na początku tego miesiąca. We wtorek, 6 października 2026 roku, policjanci zatrzymali 18-latka w jego miejscu zamieszkania w Żyrardowie, w województwie mazowieckim. Mężczyzna nie krył zaskoczenia wizytą funkcjonariuszy. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Zebrany przez poznańskich kryminalnych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 18-latkowi zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu"- dodaje.

Za uszkodzenie cudzej rzeczy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Śledztwo jest w toku, a policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.